Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Turniej siatkarek w Montreaux. Polska – Japonia 3-1 w finale

Reklama

sob., 05/18/2019 - 20:42 -- zzz

Triumf polskich siatkarek! "Biało-Czerwone" pokonały Japonię 3-1 i po raz pierwszy w historii zwyciężyły w rozgrywanym w Szwajcarii turnieju Montreux Volley Masters. MVP turnieju została Smarzek, która została wybrana również najlepszą atakującą. Indywidualne wyróżnienia trafiły także do środkowej Agnieszki Kąkolewskiej i przyjmującej Martyny Grajber.

 

 

Drużyna Jacka Nawrockiego zbiera kolejne szlify. W Montreaux potknęła się jeszcze w fazie grupowej, ale potem była już niemal bezbłędna.

 

Finał miał być dla Japonek okazją do rewanżu za spotkanie w fazie grupowej, gdy Polki wygrały 3-1. Obie drużyny awansowały jednak do półfinałów, gdzie wyraźnie pokonały rywalki z grupy B - "Biało-Czerwone" wygrały w trzech setach z Tajlandią, a Japonki z Włochami.

Finał Polki rozpoczęły fantastycznie. Rywalki wytrzymały ich tempo tylko do stanu 6-6. Pewnie atakowała Natalia Mędrzyk, dobrze serwowały Agnieszka Kąkolewska i Malwina Smarzek. Polki wypracowały sobie osiem punktów przewagi, w końcówce partii punkty blokiem zdobyła jeszcze wprowadzona z ławki Olivia Różański i skończyło się wygraną aż 25-15.

W drugim secie walka była zdecydowanie bardziej wyrównana. Losy partii rozstrzygnęła zacięta końcówka, w której drużyny często zamieniały się prowadzeniem. Przy stanie 23-22 dla Japonii asem serwisowym popisała się jednak Miwako Osanai. Nawrocki poprosił o czas, ale przerwa nie wybiła rywalek z uderzenia. Po niej przyjmująca z Azji znów mocno zaserwowała i Polki nie wyprowadziły ataku, a partię obiciem piłki o polski blok zakończyła Yurie Nabeya.

Trzeciego seta "Biało-Czerwone" rozpoczęły jednak dużo lepiej. Skuteczna była Smarzek, na której od początku turnieju opierał się atak Polek. Dobrze zagrywała Martyna Grajber i Polki objęły prowadzenie 12-5. Rywalkom pomogła jednak przerwa, o którą poprosiła ich trenerka. Po niej Japonki zdobyły cztery punkty z rzędu. Czas dla Nawrockiego pozwolił opanować sytuację - jego siatkarki znów osiągnęły siedmiopunktową przewagę. I choć Japonki jeszcze walczyły, kąśliwa zagrywka Grajber pozwoliła "Biało-Czerwonym" wygrać 25-17.

Czwarta partia znów zaczęła się od wyrównanej gry, ale od stanu 7-7 Polki odskoczyły od Japonek. Po bloku Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej wypracowały sobie już cztery punkty przewagi, tyle że to najwyraźniej nieco je uśpiło. Rywalki stać było na odpowiedź - wyszły na prowadzenie 16-14 i końcówka znów była wyrównana.

Nawrocki posłał na boisko 18-letnią Magdalenę Stysiak. Młoda przyjmująca zaliczyła atak w aut, ale poziom trzymała Smarzek. Japonki obroniły pierwszą piłkę meczową, ale po chwili pomyliły się w ataku i to Polki mogły świętować na parkiecie zwycięstwo. To ich pierwszy w historii triumf w szwajcarskiej imprezie.

W meczu o trzecie miejsce Włochy wygrały 3-0 z Tajlandią.

Polska - Japonia 3-1

Sety: 25-15, 22-25, 25-17, 26-24

Polska: Kąkolewska, Efimienko-Młotkowska, Grajber, Mędrzyk, Smarzek, Pleśnierowicz oraz Stenzel (libero), Różański, Stysiak

Japonia:Shinnabe, Nabeya, Imamura, Watanabe, Akutagawa, Seki oraz Kobata (libero), Ishii, Sato, Osanai, Nakagawa

DG

Mecz o 3. miejsce:

Włochy - Tajlandia 3:0 (25:20, 25:18, 25:14)

Mecz o 5. miejsce:

Chiny - Turcja 1:3 (18:25, 25:16, 23:25, 18:25)
Końcowa kolejność:1. Polska, 2. Japonia, 3. Włochy, 4. Tajlandia, 5. Turcja, 6. Chiny, 7. Niemcy, 8. Szwajcaria.



Autor: 
zzz
Źródło: 

pap/interia

Polub Plportal.pl:

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Potwierdź, że nie jesteś robotem:
1 + 7 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.

Reklama