Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Transpłciowa atletka Laurel Hubbard opuszcza Igrzyska Olimpijskie z pustymi rękami

Reklama

wt., 08/03/2021 - 11:46 -- MagdalenaL

                                                       Zdjęcie: rtlnieuws.nl

 

Transpłciowej zawodniczce Laurel Hubbard nie udało się zdobyć medalu w podnoszeniu ciężarów w Tokio. Pierwsza transpłciowa zawodniczka, która kiedykolwiek startowała na Igrzyskach Olimpijskich, wyraziła po swoim występie rozczarowanie, ale również wdzięczność: „Byłam wspierana ze wszystkich stron.”

Medal czy nie, nowozelandzka sztangistka przeszła do historii. Jest pierwszą transpłciową sportsmenką, która zakwalifikowała się do Igrzysk Olimpijskich.

 

 

Nowe zasady kwalifikacji

Hubbard urodziła się jako chłopiec, ale około 30. roku życia przeszła operację korekty płci. Jako kobieta została dopuszczona do startu w Igrzyskach, m.in. dzięki nowym zasadom kwalifikacji Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów.

Wczoraj w Tokio startowała w kategorii powyżej 87 kg, ale nie udało jej się osiągnąć dobrego wyniku. Sztangistka dwukrotnie upuściła sztangę za sobą. Za trzecim razem wydawało się, że Hubbard udało się unieść sztangę nad sobą, ale dwóch z trzech sędziów orzekło, że kobieta nie miała pełnej kontroli.

 

Zaskakująco szybki koniec

Olimpijska przygoda Hubbard zakończyła się więc w zaskakujący sposób. Złoto w tej kategorii zdobyła Chinka Li Wenwen, a srebro Brytyjka Emily Campbell.

Przed opuszczeniem Tokio Hubbard przeprowadziła krótki wywiad z obecnymi na sali dziennikarzami. Podziękowała w nim Nowozelandzkiemu Komitetowi Olimpijskiego, japońskim organizatorom Igrzysk, a zwłaszcza Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu, który był „niezwykle pomocny”.

 

 

Przewaga konkurencyjna

Udział Hubbard na nowo sprowokował debatę na temat przewagi konkurencyjnej transpłciowych sportowców w sporcie najwyższej rangi. „Te organizacje pokazały, że sport jest czymś, co mogą uprawiać wszyscy ludzie na świecie” – powiedziała sztangistka.

„To jest czymś inkluzywnym, czymś dostępnym i uważam to za fantastyczne. Wiem,

że mój udział w Igrzyskach nie był całkowicie pozbawiony kontrowersji, ale był wspaniały. Wszyscy mi tak bardzo pomogli i jestem im niezwykle wdzięczna. Dziękuję.”

 

Wdzięczna

Nowozelandka nie chciała przyjmować pytań od reporterów, ale brzmiała smutno,

gdy mówiła, co następuje, według The Guardians: „Bardzo dziękuję za zainteresowanie moim dzisiejszym występem. Ze sportowego punktu widzenia nie zaliczyłam dobrego występu i prawdopodobnie nie spełniłam oczekiwań mojego kraju.”

„Jedną z rzeczy, za którą jestem niezmiernie wdzięczna, jest cała miłość oraz zachęta okazana mi ze strony kibiców w Nowej Zelandii.”

Autor: 
rtlnieuws.nl , tłumaczenie: Agata Furmanek
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama