Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Manchester City najlepszy w Premier League!

Reklama

czw., 05/13/2021 - 15:17 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Facebook (Mancity)

Mistrzostwo Anglii wraca do Manchesteru. Drużyna z błękitnej części miasta odzyskała tytuł po tym, gdy w zeszłym sezonie lepszy okazał się Liverpool. Jest to jej drugie trofeum w tym sezonie (po Pucharze Ligi), a za kilkanaście dni będzie miała szansę na dołożenie do gabloty pucharu Ligi Mistrzów.

Piłkarze Guardioli tytuł zapewnili sobie nie na boisku, lecz przed telewizorami. Stało się to po zwycięstwie Leicester City nad Manchesterem United 2:1. Na usprawiedliwienie „Czerwonych Diabłów” warto dodać, że są one w trakcie morderczej serii 3 spotkań w 5 dni i w związku z tym przy układaniu jedenastki na mecz z „Lisami” Ole Gunnar Solskjaer musiał sięgnąć głęboko do rezerw, tym samym zmniejszając swoje szanse na skuteczny pościg za lokalnym rywalem.

Szczęśliwa trzynastka

Tegoroczny triumf w lidze Manchester City zawdzięcza głównie fenomenalnej serii zwycięstw, zaliczonej na środkowym etapie rozgrywek. Jednak zanim ona nastąpiła, to drużyna potrzebowała trochę czasu na nabranie rozpędu. Na początku sezonu były takie mecze jak klęska z Leicester 5:2, remis z Leeds 1:1 czy porażka z Tottenhamem 2:0. Przełom nastąpił po 13. kolejce i remisie z West Bromwich Albion 1:1. Od tego czasu „Obywatele” wygrali aż 13 spotkań z rzędu, a sposób na nich znaleźli dopiero sąsiedzi z Old Trafford. Jednak w tym momencie przewaga Kevina De Bruyne i spółki nad resztą stawki była na tyle duża, że utrata mistrzostwa nie wchodziła w grę. I choć ostatnio piłkarze Guardioli ponieśli dwie porażki w czterech meczach, to nie wypuścili sukcesu z rąk i mogą cieszyć się z siódmego tytułu w historii klubu.

Ludzie robiący różnicę

Spośród graczy Manchesteru City można wskazać kilku, którzy zasługują na wyjątkowe pochwały za ten sezon. De Bruyne jest niekwestionowanym liderem zespołu z przodu, natomiast z tyłu na postać numer jeden wyrósł Ruben Dias. Ściągnięty przed sezonem z Benfiki stoper stworzył świetny duet z powracającym do formy Johnem Stonesem, a o ich skuteczności może świadczyć największa w lidze (ex aequo z Chelsea) liczba czystych kont – 18. Taktycznym majstersztykiem Guardioli okazało się również wystawienie w roli fałszywej „dziewiątki” Ilkaya Guendogana. Niemiecki pomocnik całkiem nieźle spisuje się w roli egzekutora, bowiem z 12 bramkami jest najlepszym strzelcem „Obywateli” w lidze. Jednak przede wszystkim dał nowe możliwości gry kombinacyjnej pod bramką przeciwnika, czego w aż takim stopniu nie oferowaliby klasyczni napastnicy, czyli Sergio Aguero oraz Gabriel Jesus. Po odejściu Davida Silvy potrzebne były również przemeblowania w pomocy, gdzie znaczące role odegrali Phil Foden oraz Rodri. A to wszystko działo się w sezonie, gdy nie tak skuteczni byli skrzydłowi „The Citizens”, z Raheemem Sterlingiem na czele.

Liga Mistrzów to cel nadrzędny

Pep Guardiola pracuje w Manchesterze City od lata 2016 roku. W tym czasie zdążył zdobyć z klubem 3 mistrzostwa kraju, Puchar Anglii, 4 Puchary Ligi oraz 2 Tarcze Wspólnoty. Jednak oczkiem w głowie włodarzy pozostaje sukces europejski, na który czeka się tam od 1970 i zwycięskiego finału Pucharu Zdobywców Pucharów z Górnikiem Zabrze. Zatrudnienie hiszpańskiego szkoleniowca można bez wahania określić jako strzał w dziesiątkę, ale gdyby jego jedenastym trofeum zdobytym z „Obywatelami” okazał się puchar Ligi Mistrzów, to w klubie zapewne szykowaliby już plan budowy jego pomnika.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Polub Plportal.pl:

Reklama