Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Russell Westbrook rekordzistą NBA!

Reklama

śr., 05/12/2021 - 22:40 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Commons Wikimedia

Osiągnięcie triple-double w koszykówce to nie lada sztuka. Nawet gracze, których uznaje się za najwybitniejszych w historii dyscypliny, nie zawsze byli na tyle wszechstronni, aby seriami kompletować potrójne zdobycze. Tymczasem w poniedziałkowy wieczór, historyczny rekord w tej kategorii pobił zawodnik, który nadal czeka na swój pierwszy tytuł mistrzowski, czyli Russell Westbrook.

Pod koniec czwartej kwarty meczu z Atlantą Hawks rozgrywający Washington Wizards zebrał piłkę z tablicy po raz dziesiąty, dzięki czemu zanotował 182. triple-double w historii swoich występów w NBA. Tym samym przebił rezultat Oscara Robertsona, który w trakcie kariery popisał się takim wyczynem 181 razy. Westbrook spotkanie zakończył z 28 punktami, 21 asystami oraz 13 zbiórkami, choć mógł odczuwać lekki niedosyt, spowodowany porażką „Czarodziei”  125:124.

Lawina gratulacji

Po syrenie końcowej z różnych stron posypały się wyrazy uznania dla wyczynu urodzonego w Long Beach koszykarza. Wspomniany Robertson skomentował jego sukces tymi słowami: „Jestem bardzo szczęśliwy z twojego powodu. Twoja rodzina musi być z ciebie bardzo dumna. Pozdrawiam cię za wszystkie twoje koszykarskie osiągnięcia”. W podobnym tonie wypowiadali się Allen Iverson, Isiah Thomas czy Magic Johnson. Sam zainteresowany również podzielił się swoimi odczuciami: „To błogosławieństwo. Koszykówce poświęciłem tak wiele pracy i czasu właśnie po to, by teraz być wymienianym w towarzystwie Oscara (Robertsona), Magica (Johnsona) i Jasona Kidda. Gdy dorastałem w Los Angeles, nawet o tym nie marzyłem”.

Jednak sny stały się rzeczywistością i dziś gracz o pseudonimie „Brodie” może stawiać się na równi z wymienionymi przez siebie gwiazdami. A gdy spojrzymy na kilka liczb, to dostrzeżemy pełnię wielkości jego osiągnięcia. Robertson zakończył karierę w 1974 roku, więc na pobicie jego rekordu czekaliśmy blisko 50 lat. Trzeci w klasyfikacji Magic Johnson ma 138 triple-double, a czwarty Kidd 107. Najpopularniejszy obecnie koszykarz LeBron James dokonał tego 99 razy. A Michael Jordan, Kobe Bryant, Chris Paul, Kevin Durant, Bob Pettit, Scottie Pippen, Kevin Garnett, Stephen Curry, Allen Iverson, Giannis Antetokounmpo, Derrick Rose, Bill Russell, Gary Payton i Kawhi Leonard łącznie notowali potrójną zdobycz 181 razy.

Wizards też są na fali

Ekipa z Waszyngtonu notuje ostatnio świetny czas, na co niewątpliwy wpływ ma dobra dyspozycja liderów – Westbrooka i Bradleya Beala (nieobecny z Hawks). Aktualnie ma ona passę 15-5 i jest na dobrej drodze do utrzymania 10. pozycji w Konferencji Wschodniej, dającej prawo gry w play-in. A gdyby udało jej się awansować do play-offów, to z tak rozpędzonymi gwiazdami będzie groźna dla każdego przeciwnika.

Brakujący rozdział legendy

Westbrook jest zawodnikiem, który ma trochę grania przed sobą, zatem nowy rekord zostanie jeszcze bardziej wyśrubowany. Jednak jego największą bolączką, a jednocześnie najmocniejszym argumentem krytyków, jest brak mistrzowskiego pierścienia. Pomimo niesamowitych rezultatów indywidualnych, musi w końcu błysnąć jako lider drużyny i doprowadzić ją do znaczącego sukcesu. Mało który zawodnik sportów zespołowych  zyskuje powszechne i trwałe uznanie fanów, jeśli nie potrafi doprowadzić mniej utalentowanych kolegów do trofeów.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Źródło: 

sport.pl, eurosport.tvn24.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama