Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Co przeszkadza ci w rozpoczęciu treningów?

Reklama

wt., 05/04/2021 - 15:21 -- MagdalenaL

Zwykle wiosną przypomina nam się, że oto, ostateczny moment, aby zacząć coś trenować! Lato się zbliża, na pewno to, co widzimy w lustrze, nam się nie podoba. Powinniśmy doprowadzić się do zdrowej formy.

Tu i tam zostało odpuszczone, mamy zadyszkę na schodach, zaznacza się już cellulit, brzuch… ale nadal coś nam przeszkadza w rozpoczęciu i odrzucamy tę niezwyciężoną trudność, która oswobodzi nas z poczucia winy, że nie robimy nic dla siebie, swojego zdrowia i formy.

Może stawiacie sobie zbyt wysokie cele i nie chcecie się rozczarować

„Wiem, że przez miesiąc nie dam rady schudnąć 5 kilogramów i zrobić formy, więc po co mam się starać?!” Nie wyobrażajcie sobie, że rezultaty przyjdą po pierwszym czy drugim treningu. Wysokie cele idą razem z radykalnymi zmianami w żywieniu, sposobie życia i nawykach. Postawcie sobie realistyczne cele i śledźcie małe kroczki swojego progresu.

Może nie wiecie jak skomponować trening/dietę, jesteście zagubieni i nie możecie wybrać

„Jest tyle dyscyplin wokół mnie, że nie mogę zdecydować, czego bym chciała.” Właśnie tak jest. Dzisiaj każdy nas przekonuje, że ten czy inny sposób pozostania w formie jest najlepszy. W miejsce pewności wstępuje wahanie. I kiedy znienawidzimy to bycie w nieważkości, po prostu rezygnujemy. Spróbujcie czegoś takiego jak bieganie, proste ćwiczenia w domu, a gdy zobaczycie efekty, możecie się przenieść np. na siłownię.

Może coś wybraliście, ale to nie pasuje do waszego grafiku

„Jak mam trenować, skoro mam dwójkę dzieci, obowiązki domowe i pracuję?!” Brak czasu jest jedynie wymówką dla złego postawienia priorytetów. Nawet 5-10 minut ćwiczeń dziennie robi cuda, 30 minut biegania na zewnątrz lub kombinacja trzech ćwiczeń na maszynach. Przez weekend zamiast oglądać serial albo przeglądać sklepy online, możemy wydzielić nawet godzinę. Pomyślcie, które obowiązki możecie ustawić tak, żeby mieć codziennie przynajmniej 30 minut dla siebie. Pamiętajcie, że wszystkie kobiety muszą znaleźć czas dla siebie, z daleka od dzieci i obowiązków domowych, aby się dobrze czuć. Tutaj jest mowa o waszym czasie. Postarajcie się.

Może nie macie z kim trenować

„Kiedy jest rano, szczególnie zimą, nie chce mi się nawet wstać z łóżka, a co dopiero iść na siłownię, ale jeśli chodziłaby ze mną przyjaciółka, na pewno by mnie inspirowała do tego.” Motywacja jest bardzo ważna, ale często przychodzi z zewnątrz. Właśnie wtedy kiedy nam się nie chce, kiedy szukamy wymówek, chcemy, żeby ktoś przyszedł i powiedział: „Ej, weź się w garść!”. Poszukajcie kompana, klubu, grupy. Namówcie jakąś przyjaciółkę albo mamę, dlaczego nie swoje dziecko? Będziecie dla kogoś oparciem, a ktoś dla was.

Może nie macie odpowiedniego sprzętu

„Ok, skoro zaczynam trenować potrzebne mi się nowe adidasy, legginsy, sportowy stanik, bidon, zaraz… jak mam sobie na to pozwolić?” I znowu wracamy do priorytetów. Kiedy znajduje się cel, znajdują się też środki. Kto powiedział, że sprzęt ma być nowy albo markowy? Kto powiedział, że wszystko musi być kupione od razu? Buty są najważniejsze, a później wszystko stopniowo. Zróbcie sobie skarbonkę lub pozwólcie sobie raz na coś, a skompletujecie wszystko.

Zlikwidowaliśmy wasze wahania i wymówki? Teraz poszukajcie swojego powodu i zakasajcie rękawy, aby nie mieć niespodziewanej motywacji ze względu na zdrowie, która nie będzie mogła zostać zlekceważona.

Autor: 
Marija Aleksiewa / tłum. Oliwia Król
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama