Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

"Zjadłam 40 kg czekolady": 21-latka opowiada, jak samotnie przepłynęła Atlantyk

Reklama

pon., 02/22/2021 - 13:45 -- MagdalenaL

 

Jasmine Harrison w sobotę, 20 lutego, pobiła rekord świata - jest ona najmłodszą kobietą, która samodzielnie przepłynęła jakikolwiek ocean - dokładnie 3000 mil.  "Zjadłam 40 kg czekolady" opowiada 21-latka, ciesząc się z wolności, jaką dało jej to doświadczenie.

 
Najgorsze momenty podróży nadchodziły dla Harrison zawsze nocą. Na przykład wtedy, gdy ogromna fala przewróciła jej łódź do góry dnem przy prędkości 19.2 węzłów, co poskutkowało poważnym urazem łokcia. 
 

“Zostałam praktycznie rzucona na ścianę z prędkością 20-kilku mil na godzinę. Coś takiego musi zaboleć, zwłaszcza, gdy zostaje się wyrwanym ze snu,” opowiada. “To wszystko stało się, kiedy jeszcze spałam.”
 

Pomimo trudności, 21-letnia nauczycielka pływania z Thirsk w północnym Yorkshire stanęła na wysokości zadania, a 70-dniowa podróż pozwoliła jej nacieszyć się wolnością i poczuciem niezależności.


 

Podróż ta była częścią Talisker Whisky Atlantic Challenge. Harrison była zdecydowana sprostać wyzwaniu na swoich własnych warunkach: samodzielnie, a nie jako część zespołu. “Przez całe życie byłam samodzielna,” mówiła Harrison. “Pomyślałam sobie: chcę to zrobić, więc to zrobię. Kocham to uczucie, kiedy dokona się czegoś samemu, ono sprawia, że czuję się wolna.”

Zamiast paczek z racjami żywnościowymi, jakie zwykle zabierane są na takie długie podróże, Harrison wybrała ciastka i czekoladę. “Myślę, że zjadłam 40 kg czekolady,” śmieje się. “Mogłam robić, co chciałam. Jeśli padało, zostawałam w kabinie. Nie będę wiosłować w deszczu.”
 

Wiosłowała w 12-godzinnym systemie zmianowym, z krótkimi przerwami na rozprostowanie nóg, jedzenie, oraz prace porządkowe na łodzi. Potem oglądała zachód słońca, ucinała sobie drzemkę, i - gdy zapadła ciemność - wiosłowała dalej, zanim udała się na dłuższy odpoczynek. 
 

Harrison wypłynęła z La Gomera na Wyspach Kanaryjskich w grudniu, i dopłynęła do Antiqua na Karaibach 70 dni, trzy godziny, i 48 minut później. Rozkoszowała się przebywaniem z dala od codziennego stresu i pandemii Covid. Wcale nie czuła się odizolowana - często dzwoniła do domu ze swojego telefonu satelitarnego, i kontaktowała się z większą ilością osób niż miała w zwyczaju. 

 


 

Podczas 3 tysięcy mil podróży (4,828 km) Harrison napotkała wielką różnorodność dzikich zwierząt, a wśród nich kilka waleni, marlin paskowany, rogatnica, stado delfinów, które towarzyszyło jej przez wiele dni, oraz rybę pilot, która każdego dnia wpływała pod jej łódź i podpływała do jej ręki. “Znajdowałam się w ich środowisku, więc musiałam być miła. To było wspaniałe doświadczenie, a ja kocham zwierzęta. Chciałabym, aby ludzie za 10 lat mogli zobaczyć to, co widziałam ja. To było niesamowite,” opowiada Harrison. 
 

Jedną z organizacji, na którą Harrison zbiera pieniądze, jest Blue Marine Foundation, która walczy z nadmiernym poławianiem ryb. Kolejna z fundacji to ShelterBox, która pomaga osobom dotkniętym klęskami żywiołowymi.
 

Harrison udzieliła wywiadu w zatoce Antiqua, stojąc przy swej łodzi, Argo. Wyraziła nadzieję, że jej osiągnięcie stanie się inspiracją dla innych osób, i pomoże im zdać sobie sprawę z tego, że pomimo pandemii, która ograniczyła nasze możliwości, wciąż istnieje świat warty odkrywania.
 

“Chcę, aby ludzie zmienili swoje nastawienie co do tego, ile mogą osiągnąć. To, w jakich warunkach się urodziłeś nie oznacza, że twoje życie zawsze będzie tak wyglądało. Jeśli ci to pasuje, w porządku, ale możesz też odmienić swoje życie,” mówi Harris. “Nie musisz podążać śladami swoich rodziców. Każdy jest inny, więc znajdź coś, co naprawdę chcesz robić.”

 

Autor: 
Autor: Jessica Murray, tłumaczenie: Jagoda Chudzińska
Źródło: 

theguardian.com

Polub Plportal.pl:

Reklama