Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Stanąć na głowie… I to dosłownie!

Reklama

pt., 05/29/2020 - 17:22 -- moderator2

Zamiast grać w siatkówkę, biegać czy pływać, niektóre dziewczynki w wieku szkolnym decydują się na inną dyscyplinę sportową – jest nią akrobatyka. Zaczyna się od pierwszego treningu. Potem staje się pasją na znacznie dłużej. Może nawet na całe życie.

 

Skakać salta? Też tak chcę!

Oliwka ma dwanaście lat i jest jedną z dziewczynek, które trenują właśnie akrobatykę. Oczywiście mowa głównie o dziewczynkach, ponieważ to one stanowią większość dzieci trenujących zarówno akrobatykę, jak i gimnastykę. Oliwkę dwa lata temu zachęciła jej starsza siostra, która również uprawiała ten sport. „Kiedy widziałam, jak ona skacze salta, też tak chciałam, dlatego zaczęłam trenować.” – przyznaje Oliwka, dla której akrobatyka jest teraz pasją.

Wygrać z lękiem

Oczywiście nie zawsze jest łatwo – jak w każdym sporcie, akrobatyka wymaga wytrwałości, systematyczności, a także ciężkiej pracy. Niejednokrotnie pojawiają się problemy z organizacją czasu, szczególnie gdy zawodniczka ma aspiracje, żeby trenować na szczeblu wyższym niż rekreacyjnie. Chociaż Oliwka należy do osób, które przychodzą na zajęcia wyłącznie dla przyjemności i raczej nie myśli o braniu udziału w zawodach, również napotyka na różne trudności. Co wydaje się najtrudniejsze dla młodej akrobatki? „Według mnie najtrudniejsze jest przełamanie się, żeby nauczyć się nowego elementu, na przykład salta w tył. Mnie to zawsze przeraża na samym początku” – przyznaje Oliwka. Okazuje się więc, że akrobatyka to nie tylko ogólnorozwojowa dyscyplina sportowa, lecz także szkoła charakteru – dzieci na zajęciach akrobatyki uczą się przełamywać lęk, żeby pod okiem trenera nauczyć się czegoś nowego. Organizacji czasu młody akrobata również uczy się od najmłodszych lat. „Przede wszystkim muszę zaplanować sobie czas i mi się to udaje, natomiast nie jest to łatwe zadanie.” – przyznaje Oliwka. – „Łatwiej jest, gdy pamiętam, że na przykład w poniedziałki nie mogę iść do parku z koleżankami po lekcjach, tylko muszę od razu wracać ze szkoły, żeby nie spóźnić się na trening.”

Coś więcej niż tylko sport…

Chociaż trenowanie akrobatyki wymaga wielu wyrzeczeń, Oliwka nie ma wątpliwości, że warto – akrobatyka sprawia jej ogromną radość. „Największą satysfakcję odczuwam, kiedy po raz pierwszy skoczę coś, czego do tej pory nie umiałam – zwłaszcza elementu, którego uczę się od dawna.” – opowiada Oliwka, dla której nauczenie się czegoś nowego to niesamowite uczucie. Oczywiście z zajęć akrobatyki wynosi się coś więcej niż umiejętność wykonania poszczególnych elementów – to sport, który uczy wytrwałości, dyscypliny, charakteru, a także systematyczności. Dlatego może i nie zawsze jest łatwo, ale z pewnością warto – z pewnością zaprocentuje to w przyszłości, a może nawet okaże się pasją na całe życie.

Autor: 
Maria Idryjan
Polub Plportal.pl:

Reklama