Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Znalazł się lekarz, który chce pomóc Józefowi Łuszczkowi. "Przynosił nam chlubę"

Reklama

czw., 05/21/2020 - 20:15 -- moderator2

Foto: Jerzy Kleszcz / newspix.pl Józef Łuszczek

 

Józef Łuszczek przy okazji rozmowy z Onet Sport, przyznał, że ma problemy z nogami. Nasz artykuł przeczytał doktor Przemysław Nowakowski, chirurg naczyniowy, zajmującym się leczeniem chorób tętnic i żył, który zaoferował bezpłatne badania i konsultacje. Obaj panowie są już po pierwszej rozmowie.

  • To są zawsze miłe chwile, kiedy człowiek może wpłynąć pozytywnie na losy innej osoby

  • Zaraz po rozmowie Onet Sport z Józefem Łuszczkiem, który skarżył się na problemy z nogami, zgłosił się do nas doktor Przemysław Nowakowski. Zaoferował on naszemu mistrzowi bezpłatne badania i konsultacje

  • "Przynosił nam chlubę i dawał nam radość przed laty. Biliśmy mu brawo i cieszyliśmy się z jego sukcesów przed telewizorami. Tacy ludzie nie powinni się czuć zapomniani" - powiedział doktor w rozmowie z Onet Sport
     

- Kilka razy kulę ziemską przebiegłe, to nie ma się co dziwić, że mam kłopoty z nogami. Problemem dla mnie jest teraz przejście 500 metrów. Jak zrobię więcej, to źle się czuję. Organizm jest mocny, ale nogi słabe. Szkoda, że nie są tak posłuszne, bo można byłoby z wnukami pójść na długi spacer - mówił Łuszczek, który 20 maja skończył 65 lat, w rozmowie z Onet Sport.

 

- Jeżeli będę mógł pomóc w mojej dziedzinie, to chętnie to uczynię. Jeśli nie, to postaram się ułatwić naszemu mistrzowi leczenie. Oczywiście nie wiem, czy moja pomoc będzie potrzebna, bo to może być inne schorzenie. Medycyna działa jednak na zasadzie wykluczenia. Z wywiadu, jaki przeprowadziłem, nie jestem w stanie ocenić, gdzie tkwi problem - przyznał doktor Nowakowski w rozmowie z Onet Sport.

 

Ordynator Oddziału Chirurgii Naczyniowej AHoP w Chrzanowie zgłosił się do nas jeszcze tego samego dnia, w którym ukazała się rozmowa z pierwszym polskim mistrzem świata w biegach narciarskich. Od razu zaoferował bezpłatną pomoc. Prosił tylko o to, żebyśmy skontaktowali obu panów.

- Może warto spróbować i sprawdzić dokładnie, jak to jest z tymi moimi nogami. Robiłem już wiele badań, ale nic nie wykazywały. To miłe, kiedy ktoś oferują taką pomoc - powiedział Łuszczek.

Co skłoniło doktora Nowakowskiego, członka Polskiego Towarzystwa Chirurgii Naczyniowej i Polskiego Towarzystwa Flebologicznego, który odbył wiele klinicznych staży naukowych na całym świecie, do pomocy naszemu mistrzowi?

- Państwo, jako dziennikarze, opisujecie różne sytuacje życiowe. W tym wypadku akurat dotyczy to byłego sportowca, który przynosił nam chlubę i dawał nam radość przed laty. Biliśmy mu brawo i cieszyliśmy się z jego sukcesów przed telewizorami. Tacy ludzie nie powinni się czuć zapomniani. W Zakopanem jest on jednym z nich, bo tam wszyscy są związani z nartami. Dla większości Polaków jest jednak wyjątkowym człowiekiem. Dlatego z przyjemnością, jeśli tylko będę w stanie, to pomogę panu Łuszczkowi - wyjaśnił doktor Przemysław Nowakowski.

Autor: 
Redakcja Onet.pl
Źródło: 

Sport.onet.pl

Polub Plportal.pl:

Reklama