Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

French Open: Barbora Krejcikova wygrywa pierwszy tytuł Grand Slam w singlu w Paryżu

Reklama

ndz., 06/13/2021 - 21:27 -- MagdalenaL

                                                            Zdjęcie: bbc.com

 

French Open: Barbora Krejcikova wygrywa pierwszy tytuł Grand Slam w singlu w Paryżu

Nierozstawiona Czeszka Barbora Krejcikova przypieczętowała swój szybki awans w grze pojedynczej, zdobywając pierwszy ważny tytuł w zaciętym finale French Open.

Krejcikova, lat 25, wygrała 6-1 2-6 6-4 z Rosjanką, która została rozstawiona z 31. Anastasią Pavlyuchenkovą. Były numer jeden na świecie w grze podwójnej zdobył tytuł w swoim piątym występie w losowaniu turnieju wielkoszlemowego w grze pojedynczej. W niedzielę Krejcikova ma szansę wygrać debel, grając w finale u boku Kateriny Siniakovej. Od czasu francuskiej Mary Pierce w 2000 roku żadna zawodniczka nie wygrała zarówno singli, jak i debla kobiet w Roland Garros. Krejcikova przypieczętowała pierwszą połowę tego, co może być rzadkim osiągnięciem. Kiedy Pavlyuchenkova długo powracała, Czeszka zacisnęła pięść z radości i spojrzała w niebo, przypominając sobie swoją mentorkę Jana Novotnę. „Jestem bardzo szczęśliwa, że ​​mogłam się tym cieszyć. Jestem po prostu naprawdę szczęśliwa” – powiedziała Krejcikova .

 

„Jana opiekuje się mną”- Krejcikova dedykuje zwycięstwo Novotnej

Krejcikova często mówiła o wpływie byłej mistrzyni Wimbledonu, która zmarła w listopadzie 2017 roku na raka w wieku 49 lat. Kiedy miała 18 lat i była aspirującym graczem, rodzice Krejcikovej zabrali ją do domu Novotny i poprosili byłej numer dwa na świecie o radę. Novotna zobaczyła coś wyjątkowego w niej i zaczęła ją trenować, stała się mentorem i przyjacielem aż do śmierci. „Przechodziłam naprawdę ciężki okres, kiedy Jana była chora, byłam z nią przez większość czasu. Jej ostatnie słowa brzmiały: „po prostu ciesz się tym i spróbuj wygrać Wielkiego Szlema” - powiedziała Krejcikova. Wskazując na niebo, dodała: „Wiem skądś, że się mną opiekuje, a to, co wydarzyło się w ciągu ostatnich dwóch tygodni, jest w dużej mierze spowodowane tym, że opiekuje się mną stamtąd. „To niesamowite, że miałam okazję ją poznać , była moją inspiracją. Mam nadzieję, że jest naprawdę szczęśliwa”.

Pavlyuchenkova nie może dodać tytułu seniora do sukcesu juniora

Szósty rok z rzędu w Paryżu gwarantowano, że po raz pierwszy zwycięzca Wielkiego Szlema zostanie koronowany w finale gry pojedynczej kobiet. Niewielu - jeśli ktokolwiek - przewidziałby przed turniejem, że będą walczyć Krejcikova i Pavlyuchenkova. Stało się tak pomimo osiągnięcia Krejcikovej, która zdobyła tytuł w Strasburgu, i dotarcia 29-letniej Pavlyuchenkovej do półfinału w Madrycie w zeszłym miesiącu. Umiejętność bycia silnym psychicznie i odbicia się po trudnych momentach charakteryzowała drogę Krejcikovej do finału, zwłaszcza w jej półfinałowym zwycięstwie nad Greczynką Marią Sakkari. Najpierw musiała zachować punkt meczowy w decydującym secie, a następnie niesłusznie odmówiono jej zwycięstwa . 

Pavyluchenkova, która była silniejsza niż Krejcikova, rozluźniła się i nabrała pewności siebie, gdy zaczęła zdobywać więcej punktów na drodze do przewagi 5:1. Rosjanka przegrała gema w siódmym meczu, a następnie potrzebowała siedmiominutowej przerwy medycznej, gdzie podczas leczenia zjadła paczkę słodyczy z powodu kontuzji uda. Pomimo obaw wróciła do gry aby wygrać drugi set i zdobyć tytuł. Przerwy serwisowe zostały zamienione na 2-2, zanim Krejcikova odzyskała inicjatywę. Pavlyuchenkova, która jako nastolatka zdobyła dwa tytuły juniorów Wielkiego Szlema, uratowała dwa punkty przy 5:3, ale nie mogła powstrzymać Krejcikovej w zdobyciu tytułu w następnym meczu.

Autor: 
Jonathan Jurejko , tłumaczenie: Oliwia Starzyńska
Dział: 
Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama