Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Śledczy wykluczają udział osób trzecich w sprawie śmierci Dawida Kosteckiego

Reklama

wt., 08/06/2019 - 18:43 -- koscielniakk

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo w sprawie śmierci w areszcie śledczym Dawida Kosteckiego. Jak ustalili śledczy, możliwość udziału osób trzecich została wykluczona.

  • Dawid Kostecki popełnił samobójstwo nad ranem 2 sierpnia w Areszcie Śledczym w Warszawie-Białołęce
  • Były bokser powiesił się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem
  • Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga przeprowadziła sekcję zwłok, która wykazała brak udziału osób trzecich w samobójstwie
  • 38-latek był młodzieżowym mistrzem świata WBC oraz mistrzem WBF, WBFed i IBC w wadze półciężkiej

Kostecki popełnił samobójstwo w Areszcie Śledczym w Warszawie-Białołęce w piątek nad ranem. Bokser powiesił się na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem.

Jak poinformowała w poniedziałek "Gazeta Wyborcza", w samobójstwo pięściarza nie wierzy jego rodzina. Bliscy Kosteckiego skontaktowali się już z adwokatem. "W 2012 roku Kostecki opisał na Facebooku powiązania policjantów ze światem przestępczym. Była to zemsta za aresztowanie tuż przed jedną z ważnych walk. Utrzymywał, że oficer CBŚ Daniel Ś. brał pieniądze od właścicieli agencji towarzyskich" - informowała "Gazeta Wyborcza".

W rozmowie z Onetem rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prokurator Marcin Saduś poinformował jednak, że nic nie wskazuje na to, by w śmierci Kosteckiego brały udział osoby trzecie. - W piątek odbyła się sekcja zwłok Dawida Kosteckiego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nikt nie przyczynił się do tej śmierci. Zleciliśmy dodatkowe badania, których wyniki poznamy za kilkanaście tygodni, ale już dziś wiemy, że udział osób trzecich jest wykluczony - powiedział rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Marcin Saduś.

38-letni Dawid Kostecki w więzieniu przebywał już po raz piąty, odbywając karę 5 lat i 100 dni pozbawienia wolności za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Był karany m.in. za handel narkotykami, kradzieże samochodów, czerpanie korzyści z nierządu i oszustwa podatkowe. Obecna kara miała się skończyć za dwa lata.

Dawid Kostecki nie był objęty specjalnym dozorem i nie zdradzał symptomów mogących świadczyć o tym, że spróbuje popełnić samobójstwo. Nie stwarzał też problemów wychowawczych. 

 
 
 
 
Autor: 
Maciej Trąbski
Źródło: 

Onet

Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama