Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

„To już nie XVIII wiek!” Parasportowczyni domaga się prawa startowania w majtkach

Reklama

śr., 09/01/2021 - 00:04 -- MagdalenaL

Zdjęcie: James Marsh / BPI / Shutter / SIPA

Podczas selekcji do paraolimpiady Olivia Breen została skrytykowana za strój, według jednej z sędzin za krótki i nieodpowiedni. Mimo polemiki podczas igrzysk paraolimpijskich w Tokio, które rozpoczęły się w poniedziałek 23 sierpnia, młoda kobieta będzie startowała w majtkach.

Za długie albo za krótkie, stroje kobiet-sportowców ciągle są przedmiotem dyskusji. Olivia Breen miała związane z tym nieprzyjemne doświadczenie podczas selekcji do igrzysk paraolimpijskich w czerwcu. Ta sportowczyni z Wielkiej Brytanii, cierpiąca na porażenie mózgowe brązowa medalistka z 2012 r., miała wtedy na sobie majtki. Ma zwyczaj nosić ten strój podczas zawodów. – Kiedy uprawiam skok w dal i sprint, chcę być jak najlżejsza i nie mieć na sobie wielu warstw ubrań. Wydaje mi się, że osiągam wtedy lepsze wyniki i mam więcej pewności siebie. […] I były wtedy 32 stopnie – wyjaśnia młoda kobieta francuskiemu portalowi Brut w filmiku opublikowanym we wtorek 24 sierpnia.

W tej chwili jedna z osób sędziujących podczas selekcji, która uznała strój Brytyjki za nieodpowiedni, zawołała ją i powiedziała: – Moim zdaniem pani strój za bardzo odsłania ciało i powinna pani kupić krótkie spodenki – opowiada Olivia Breen. – Byłam całkiem zaskoczona. Żyjemy w zupełnie innych czasach. To już nie jest XVIII wiek, tylko 2021 r. Nie mówi się ludziom takich rzeczy – wspomina sportsmenka. Następnie skrytykowała te seksistowskie uwagi w sieciach społecznościowych i skontaktowała się z Angielską Federacją Sportu, która rozpoczęła dochodzenie.

„Powinniśmy być dumni z naszych ciał”

Pomimo tej polemiki Olivia Breen zamierza startować na paraolimpiadzie w Tokio, która rozpoczęła się w poniedziałek 23 sierpnia, w majtkach. – Powinniśmy być dumni z naszych figur, z naszych ciał i móc to okazywać – dodaje Brytyjka w tym samym wywiadzie dla Brut.

Ta sprawa przypomina sytuację norweskich piłkarek ręcznych, ukaranych w zeszłym miesiącu za grę w krótkich spodenkach zamiast jak wymaga regulamin, w bikini. Za złamanie międzynarodowych zasad komisja dyscyplinarna Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej ukarała ich drużynę grzywną w wysokości 1500 euro, czyli 150 euro dla każdej piłkarki. Wiele organów sportowych uważa ten obowiązek za mizoginistyczny. Zestawienie historii Olivii Breen oraz Norweżek przypomina, że bez względu na ubiór ciała kobiet są ciągle kontrolowane.

 

Autor: 
Lydia Menez / tłum. Ewa Ludera
Polub Plportal.pl:

Reklama