Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Zarząd Arsenalu w ogniu krytyki. Założyciel serwisu Spotify zainteresowany kupnem klubu.

Reklama

pt., 04/30/2021 - 00:12 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Jon Åslund / Wikimedia Commons

Po kolejnych ligowych niepowodzeniach oraz niedoszłej do skutku próbie założenia wraz z innymi klubami europejskiej Superligi, kibice Arsenalu rozgorzali jeszcze bardziej. Znalazł się jednak ktoś, kto wyraził chęć zakupienia klubu i pragnie przywrócić zespół z Londynu na właściwe tory.

Arsenal Londyn notuje bardzo złe wyniki w lidze, a próba stania się współzałożycielem europejskiej Superligi tylko podgrzała atmosferę na Emirates Stadium. Powiedzieć, że podopieczni Mikela Artety ciągle zawodzą na krajowym podwórku, to tak jakby nie powiedzieć zupełnie nic. Fani 13-krotnego mistrza Anglii domagają się zmian w klubowym zarządzie, a konkretnie chcą odejścia obecnego właściciela – Amerykanina Stana Kroenkego.

Na końcu bardzo ciemnego tunelu zabłysło jednak światełko nadziei. Do wiadomości publicznej została podana informacja, mówiąca o zainteresowaniu założyciela oraz prezesa popularnego serwisu streamingowego Spotify Daniela Eka, kupnem większości udziałów „Kanonierów”, a tym samym stania się jego nowym, samodzielnym właścicielem.

„Jako dziecko kibicowałem Arsenalowi. Jeśli obecny właściciel zechce sprzedać klub, to chętnie mogę się zaangażować” – pisał już w ubiegłym tygodniu na Twitterze szwedzki przedsiębiorca.

Spotify Daniela Eka to prawdziwy gigant na światowym rynku muzycznym i podcastowym. Serwis liczy sobie dziś ponad 345 milionów użytkowników na całym świecie a sam jest warty 67 miliardów dolarów, co jest niebywale potężną sumą. Usługa jest dostępna w 187 krajach, większości państw europejskich, obu Ameryk, Australii, Nowej Zelandii, a także na terytorium niektórych państw azjatyckich i afrykańskich.

Obecny właściciel drużyny z Emirates Stadium Stan Kroenke, zakupił udziały w klubie w 2007 roku płacąc 550 milionów funtów, natomiast w roku 2011 swoje udziały powiększył, jednocześnie stając się większościowym udziałowcem „Kanonierów”. Daniel Ek myśląc o faktycznym wejściu w posiadanie Arsenalu Londyn, z pewnością będzie się musiał liczyć z wydatkiem większym niż ten włożony przez Amerykanina.

Na dzień dzisiejszy, Arsenal zajmuje bardzo odległe 10 miejsce w ligowej tabeli, a swojej dotychczasowej formy wcale nie wydaje się zacząć poprawiać. Aczkolwiek można zaryzykować stwierdzenie, iż gdy za sterami tego wielkiego klubu siądzie ktoś inny niż Stan Kroenke, przyszłość zespołu z Emirates znów zacznie się malować w kolorowych barwach, tak jak za najlepszych lat. Jeśli faktycznie dojdzie do transakcji, Daniel Ek zostanie automatycznie postawiony przed niezwykle odpowiedzialnym zadaniem pod tytułem: „Ratuj nasz Arsenal”.

 

Autor: 
Kamil Chruściel
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama