Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Trenerska karuzela nabiera rozpędu

Reklama

sob., 05/29/2021 - 13:48 -- MagdalenaL

Zdjęcie: pixabay

Zbliżający się wielkimi krokami finał Ligi Mistrzów będzie ostatnim dużym wydarzeniem klubowego sezonu 2020/21. Później na pierwszy plan wysuną się turnieje międzynarodowe (EURO, Copa America), a kibicom niezainteresowanym piłką reprezentacyjną pozostaje śledzenie rynku transferowego, gdzie potrafi być równie ciekawie jak na boisku.

W ostatnich dniach największe zainteresowanie wzbudzają nie tyle przenosiny zawodników, co szkoleniowców. Oczywiście bieżące okienko może przynieść kilka hitów z udziałem piłkarzy takich jak Kane (wyraził chęć odejścia z Tottenhamu), Mbappe (za rok kończy mu się kontrakt z PSG) czy Ronaldo (przygoda z Juventusem nie jest zbyt udana), ale obecnie to zmiany trenerów są na czołówkach gazet sportowych.

Włoskie roszady

Najgłośniejszym rozstaniem ostatnich dni jest to z udziałem Antonio Conte i Interu Mediolan. Jeszcze kilka dni temu wspólnie świętowali mistrzostwo Włoch, jednak w środę pojawił się komunikat o rozwiązaniu umowy ze szkoleniowcem. Spowodowane jest to trudnymi do pogodzenia intencjami stron - Conte chciał wzmocnień zespołu, aby budować silniejszą pozycję ,,Nerroazzurich” nie tylko na lokalnym podwórku, ale i w Europie, jednak w budżecie nie ma środków na takie operacje. Co więcej, władze klubu powiedziały, iż saldo jest na tyle ujemne, że trzeba będzie sprzedać jednego lub dwóch ważnych zawodników, by zachować płynność finansową. A że były selekcjoner reprezentacji Włoch jest osobą bezkompromisową, to nie przystał na nowe warunki pracy i pozostało tylko jedno wyjście. Według najnowszych doniesień jego następcą ma zostać Simone Inzaghi z Lazio, który nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu ze stołeczna drużyną.

Nieco lepsze nastroje panują w Juventusie, który jest o krok od ponownego dogadania się z Massimiliano Allegrim. Eksperyment z Andreą Pirlo okazał się klapą i o mało nie doprowadził ,,Juve” na skraj przepaści finansowej, bo tym byłby brak awansu do Ligi Mistrzów. A jako że poprzedni sezon, gdy zespołem dowodził Maurizio Sarri, również był daleki od ideału, to w Turynie postanowiono wrócić do sprawdzonych sposobów. Allegri jest bowiem trenerem, który w pięciu latach pracy poprowadził ,,Bianconerich” do pięciu mistrzostw Włoch, czterech Coppa Italia oraz dwóch finałów Ligi Mistrzów. I pomimo faktu, że prezentuje on raczej cyniczny, mało efektowny styl gry, to w stolicy Piemontu po dwóch ostatnich sezonach przymkną na to oboje oczu, byle tylko wrócić na należne Juventusowi miejsce.

Hiszpańska niewiadoma

W czwartek po raz trzeci z Realem Madryt pożegnał się Zinedine Zidane. Tym razem Francuz rozstał się z madryckim zespołem po nieco ponad dwóch latach w roli pierwszego trenera, podczas których wywalczył mistrzostwo i Superpuchar Hiszpanii. Nie był to jednak tak owocny okres jak poprzednia kadencja ,,Zizou”, choć dysponował on znacznie słabszym składem. Poza brakiem sukcesów sportowych (obecny sezon ,,Los Blancos” zakończyli bez trofeum), jako powód odejścia podaje się zmęczenie szkoleniowca, które w perspektywie dużych zmian kadrowych w Realu mogłoby nabrać na sile. Spośród kandydatów na trenera ,,Królewskich” najwięcej mówiło się o Massimiliano Allegrim, ale ten zapewne wybierze kierunek włoski. Być może zostanie rozpatrzona kandydatura Antonio Conte; w grę wchodzi również legenda zespołu z Santiago Bernabeu Raul Gonzalez.

Polski akcent

W Ekstraklasie także doszło do jednej istotnej zmiany. Marcin Brosz prowadził Górnik Zabrze od 2016 roku, gdy klub był jeszcze pierwszoligowcem. Już po jednym sezonie pracy wprowadził zespół na najwyższy poziom rozgrywkowy, a tam od razu zajął 4. miejsce, co dało prawo gry w europejskich pucharach po 23 latach przerwy. Przez kolejne trzy lata zabrzanie kończyli sezon w środku tabeli, a mając na uwadze nie najlepszą organizację klubu, jest to powód do zadowolenia. Jednakże strony zdecydowały się na rozstanie, w wyniku czego nowym szkoleniowcem ,,Górników” został Jan Urban – jako piłkarz zapisał się złotymi zgłoskami w historii klubu, jednak w pracy trenerskiej największe sukcesy osiągnął z Legią Warszawa.

W innych ligach też się kręci

Mauricio Pochettino prowadzi Paris Saint-Germain od kilku miesięcy, a już ma rozglądać się za nowym pracodawcą, co jest spowodowane konfliktem z Leonardo, dyrektorem sportowym klubu. W Niemczech mieliśmy zamieszanie w Bayernie, w wyniku którego Hansi Flick przejął kadrę narodową, a jego następcą został Julian Nagelsmann. Poza tym zaszły zmiany szkoleniowców w obrębie kwartetu Borussia Dortmund, VFL Wolfsburg, Eintracht Frankfurt, Borussia Monchengladbach: Marco Rose przeszedł do BVB z Gladbach, gdzie zastąpił go odchodzący z Frankfurtu Adi Hutter, na którego miejsce wskoczy Oliver Glasner z ,,Wilków”. Do kompletu brakuje jedynie przejęcia zespołu z Volkswagen-Arena przez Edina Terzicia, choć ten zadeklarował chęć pozostania w Dortmundzie. A najlepszym przykładem obecnego rozpędzenia trenerskiej karuzeli jest Gennaro Gattuso, który w niedzielę pożegnał się z Napoli, a już we wtorek podpisał kontrakt z Fiorentiną.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Polub Plportal.pl:

Reklama