Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Włosi nowymi mistrzami Europy

Reklama

pon., 07/12/2021 - 12:21 -- MagdalenaL

zdjęcie: WIkimedia Commons

Reprezentacja Włoch świętuje! Po dramatycznym spotkaniu, które po 120 minutach zakończyło się wynikiem 1:1, do rozstrzygnięcia konieczne były rzuty karne. W nich Italia zwyciężyła 3:2 i sięgnęła po drugi w historii tytuł mistrzów Europy.

Dziać zaczęło się już przed meczem. Kibice bez wejściówek próbowali bowiem przedrzeć się na teren Wembley, co doprowadziło do zamieszek i aktów przemocy. Ostatecznie organizatorom udało się opanować zamieszanie i finał rozpoczął się bez przeszkód.

A gdy już się rozpoczął, to w wielkim stylu. Już w drugiej minucie Luke Shaw otworzył wynik spotkania, strzelając pierwszą bramkę w reprezentacyjnej karierze. Jednocześnie trafienie piłkarza Manchesteru United było najszybszym w historii meczów finałowych mistrzostw Europy. Zresztą lewy wahadłowy ,,Synów Albionu: odegrał w tej akcji kluczową rolę – najpierw sam ją zainicjował, podając do Harry'ego Kane'a niemal pod własnym polem karnym, a później pobiegł za akcją w szesnastkę rywali. Tam, niepilnowany przez nikogo, dopadł do piłki dośrodkowanej przez Kierana Trippiera i pokonał Gianluigiego Donnarummę.

Włosi przez pierwsze trzydzieści minut nie istnieli – w ofensywie opierali się wyłącznie na indywidualnych szarżach Federico Chiesy. Później przejęli inicjatywę, ale długie okresy wymiany podań nie przynosiły zagrożenia pod bramką Pickforda, stąd do przerwy wynik brzmiał 1:0 dla wyspiarzy.

W drugiej połowie Squadra Azzurra jeszcze śmielej poczynała sobie w ofensywie, w czym nie przeszkadzali jej głęboko cofnięci Anglicy. W końcu podopieczni Roberto Manciniego dopięli swego i w 67. minucie doprowadzili do wyrównania, gdy po rzucie różnym strzał głową oddał prawie najniższy na boisku Marco Verratti. Piłka uderzyła w słupek, a jako pierwszy dopadł do niej Leonardo Bonucci, który nie miał problemów z trafieniem do bramki.

Do końca dogrywki nie działo się już zbyt wiele, wyjątkiem była sytuacja Domenico Berardiego z końcówki czasu podstawowego. Groźnie mogło być także po błędzie Giorgio Chielliniego, który mógł wykorzystać Bukayo Saka, ale doświadczony defensor ,,uratował” sytuacje faulem taktycznym. Pod koniec dodatkowych trzydziestu minut trenerzy robili już zmiany pod serię rzutów karnych – u Włochów za Emersona wszedł Alessandro Florenzi, a Gareth Southgate w miejsce Kyle'a Walkera i Jordana Hendersona wprowadził odpowiednio Jadona Sancho oraz Marcusa Rashforda.

Strzelanie rozpoczęło się bramką Domenico Berardiego, ale chwilę później wyrównał Harry Kane. Chwilę później mieliśmy pierwsze pudło w konkursie, gdy strzał Andrei Belottiego obronił Pickford. A że Harry Maguire strzelił w samo okienko, to ,,Synowie Albionu” wyszli na prowadzenie. Wtedy do piłki podszedł Bonucci i było już 2:2, a po strzale Rashforda wynik nie uległ zmianie – gracz United trafił w słupek. Następnie Bernardeschi kopnął w środek bramki i Włosi ponownie uzyskali przewagę. Niemoc Anglików trwała dalej – strzał Sancho obronił golkiper Włochów. Wtedy do decydującego strzału podszedł Jorginho, lecz tu również bramkarz okazał się lepszy. Szansę na przedłużenie nadziei Anglików miał Saka, ale ponownie wielką klasą popisał się Donnarumma, który odbił uderzenie 19-latka i dał Italii upragnione mistrzostwo Europy!

W tym turnieju przepis na zwycięstwo w rzutach karnych był prosty – wystarczyło strzelać jako pierwsza drużyna i w finale nic się pod tym względem nie zmieniło. Tym samym Włosi sięgnęli po drugi w historii tytuł najlepszej drużyny na Starym Kontynencie, a Anglicy nadal czekają na pierwszy od 1966 triumf w międzynarodowym turnieju – tak sprzyjających okoliczności, jak w tym roku, mogą nie mieć jeszcze przez długi czas.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Polub Plportal.pl:

Reklama