Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Najlepsi w drugiej kolejce EURO

Reklama

pon., 06/21/2021 - 11:28 -- MagdalenaL

zdjęcie: ccnull.de

Za nami druga seria meczów mistrzostw Europy. Teraz wchodzimy w decydującą fazę rozgrywek grupowych, gdzie rozstrzygnie się być albo nie być wielu drużyn. Jednak zanim to się stanie, warto wyróżnić zawodników, którzy pokazali dużą klasę w ostatnich spotkaniach.

Bramkarz:

Stole Dimitrievski – nie ustrzegł Macedonii Północnej przed porażką z Ukrainą, ale nie można powiedzieć, że nie próbował. Obronił aż sześć uderzeń rywali, w tym rzut karny Rusłana Malinowskiego. Choć robił co mógł, to przy straconych bramkach był bezradny.

Obrońcy:

Denzel Dumfries – jedyny zawodnik, który utrzymał swoje miejsce z zeszłotygodniowej jedenastki. Nie dość że wywalczył rzut karny i strzelił bramkę, to Holandia zagrała na zero z tyłu. Dzięki ograniu Austrii 2:0 ,,Pomarańczowi” jako pierwsi zapewnili sobie zwycięstwo w grupie.

Kamil Glik – widać było, że świetnie czuje się w starciu z Hiszpanią, w którym Polska oddała inicjatywę rywalowi i broniła bliżej własnego pola karnego. Dwoił się i troił w szesnastce biało-czerownych i to w znacznej mierze dzięki jego dobrej postawie mecz zakończył się wynikiem 1:1.

Kieran Tierney – zabrakło go w meczu z Czechami, ale z Anglią już pojawił się na boisku. To miało zbawienny wpływ na szkocką defensywę, która ani razu nie uległa pod naporem gwiazd rywali. W miarę możliwości angażował się również w akcje ofensywne swojej reprezentacji.

Robin Gosens – wystarczyła mu godzina w meczu z Portugalią, aby zapewnić trzy punkty Niemcom. Najpierw napędził dwie akcje zakończone trafieniami samobójczymi, a później zaliczył asystę oraz zdobył bramkę. Chwilę po strzelonym golu opuścił boisko, ale koledzy nie roztrwonili jego wysiłków i dowieźli zwycięstwo.

Pomocnicy:

Manuel Locatelli – miał ogromny udział w drugim na turnieju zwycięstwie Włochów 3:0. Przy pierwszej bramce najpierw rozprowadził piłkę do Domenico Berardiego, a późniejszą piłkę zwrotną od klubowego kolegi zamienił na bramkę. Potem dołożył drugie trafienie, co jak na środkowego pomocnika jest sporym wyczynem.

Kevin de Bruyne – Belgowie mieli duże problemy w pierwszej połowie starcia z Danią. Dopiero po przerwie, gdy na murawie pojawił się rozgrywający Manchesteru City, wrócili na właściwe tory. De Bruyne najpierw zaliczył asystę do Thorgana Hazarda, a później sam ustalił wynik spotkania na 2:1 po precyzyjnym uderzeniu zza pola karnego.

Laszlo Kleinheisler – jeden z liderów Węgrów w spotkaniu z Francją. W środku pola rywalizował z Paulem Pogbą czy N'Golo Kante, ale nie przestraszył się znanych przeciwników i zagrał bardzo dobry mecz. Przełożyło się to również na wynik całej rywalizacji, w której ,,Madziarzy” wywalczyli niezwykle cenny punkt po remisie 1:1.

Napastnicy:

Andrij Jarmołenko – bohater meczu z Macedonią Północną. Najpierw otworzył wynik spotkania trafieniem z bliskiej odległości, a potem zagrał świetną piłkę do Romana Jaremczuka, który podwyższył na 2:0. Bez jego akcji z prawej strony boiska Ukraina byłaby znaczniej mniej groźna.

Alexander Isak – choć spotkanie ze Słowacją zakończył bez gola, to należy docenić jego wysiłki na rzecz drużyny. Szwedom dosyć opornie szło przebijanie się przez defensywę rywali, ale najskuteczniejszy był w tym gracz Realu Sociedad. Ostatecznie to po jego podaniu Robin Quaison wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Emil Forsberg.

Gareth Bale - w kluczowym meczu wziął na siebie odpowiedzialność za wynik Walii. W meczu z Turcja miał gorsze momenty, jak choćby zmarnowany rzut karny, ale radosnych chwil było zdecydowanie więcej. Bardzo dobrze spisywał się w roli kreatora, co przełożyło się na asysty przy obu golach Walijczyków.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Polub Plportal.pl:

Reklama