Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Cezary Kulesza kandydatem na prezesa PZPN-u

Reklama

sob., 06/05/2021 - 11:07 -- MagdalenaL

                                                      Zdjęcie: Jagiellonia.pl

 

Temat startu szefa Jagiellonii Białystok w nadchodzących wyborach pojawiał się już od dłuższego czasu, jednak dopiero dziś uzyskaliśmy oficjalne potwierdzenie.

Druga, a tym samym ostatnia, kadencja Zbigniewa Bońka zbliża się ku nieuchronnemu końcowi, choć przez pandemię i tak uległa przedłużeniu o rok. Jednak w wakacje poznamy nowego prezesa związku, a chęć ubiegania się o tę funkcję wyraziły dwie osoby.

Pierwszą z nich jest Marek Koźmiński, były reprezentant Polski. Uznaje się go za człowieka ze środowiska ,,Zibiego”, zatem gdyby to on okazał się zwycięzcą, to w PZPN-ie nie doszłoby do dużych zmian, a raczej mielibyśmy kontynuację obecnego kursu. Poza tym łatwiej byłoby o współpracę z Komitetem Wykonawczym UEFA, gdzie w najbliższych latach będzie zasiadał Boniek.

Drugą jest właśnie Cezary Kulesza, który decyzję ogłosił w rozmowie z TVP Sport: ,,Nadszedł czas, by zrobić krok w przód. Dlatego odchodzę z klubu. Rezygnuję z Jagiellonii, startuję w wyborach. Każdy liczy szable, poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale wciąż są w polskiej piłce kwestie do poprawy”.

Kandydatura Kuleszy

W ostatnich latach pochodzący z Białegostoku działacz piłkarski dał się poznać jako sprawny prezes klubu. Od kiedy szefuje Jagiellonii (styczeń 2010), klub z Podlasia osiągnął największe sukcesy w swojej historii – zdobył Puchar i Superpuchar Polski, trzykrotnie znalazł się również na podium Ekstraklasy (dwa wicemistrzostwa oraz 3. miejsce w sezonie 2014/15). I choć kierowanie federacją krajową wiąże się z zupełnie innymi obowiązkami, to nie można powiedzieć, aby kandydat nie miał doświadczenia w kwestii zarządzania organizacją. Z resztą całkiem realny jest scenariusz, że w przypadku porażki wyborczej powróci do ,,Jagi”, zapewne na jedno z czołowych stanowisk.

Zdaniem kandydata, który obecnie jest też wiceprezesem PZPN-u ds. piłkarstwa zawodowego, nasza piłka ma swoje bolączki, a on w nowej roli postarałby się im zaradzić. Jednym z największych problemów jest szkolenie młodzieży, które ,,jest najważniejsze i tu wciąż jest duża płaszczyzna do poprawy. Trenerzy cały czas się edukują, ale warto pomyśleć nad stworzeniem dedykowanej szkoły dla szkoleniowców chcących poświęcić się pracy z juniorami. Nie możemy zaniedbywać tego tematu. Jeśli za młodych graczy będą odpowiadać dobrze wykształceni opiekunowie, to może się to przełożyć na wyższą jakość adeptów szkółek. To wszystko ma potem znaczenie, bo mocniejsze będą stawały się reprezentacje kraju we wszystkich kolejnych rocznikach. To nie jest temat, który poprawimy w miesiąc, ale sukcesywna praca w następnych latach może przynieść korzyści”. Wzrosłaby tu też rola związków wojewódzkich, gdyż ,,mogą być one kolejnymi podmiotami, które powinny pomagać w rozwoju utalentowanej młodzieży. Niektórym klubom może przydać się dodatkowe wsparcie”. Poza tym chce on zwrócić uwagę na ,,wsparcie, integrację i profesjonalizację”.

Jak wybiera się szefa PZPN?

Procedura wygląda w ten sposób, że na zjeździe pojawia się 118 delegatów. Aby zwyciężyć, należy uzyskać przynajmniej 60 głosów. Ich podział prezentuje się następująco:

60 głosów – związki wojewódzkie: dolnośląski, małopolski, podkarpacki, śląski (po 5 głosów), łódzki, mazowiecki, pomorski, wielkopolski, zachodniopomorski (po 4 głosy),  kujawski, lubelski, lubuski, opolski, świętokrzyski, warmińsko-mazurski (po 3 głosy), podlaski (2 głosy)

32 głosy – kluby Ekstraklasy (każdy po 2 głosy)

18 głosów – kluby I ligi (każdy po głosie)

3 głosy – Stowarzyszenie Trenerów

2 głosy – Kobiecy Futbol

2 głosy – Futsal

1 głos – Stowarzyszenie Sędziów

 

Najbliższe wybory odbędą się 18 sierpnia. Aktualnie są dwaj kandydaci na nowego prezesa PZPN-u, choć mówiło się również o starcie Bogusława Leśnodorskiego, Radosława Michalskiego czy Pawła Wojtali. Jednak ze względu na wymogi formalne (zdobycie odpowiedniej liczby rekomendacji), najprawdopodobniej o stołek będą ubiegać się tylko Marek Koźmiński i Cezary Kulesza

Autor: 
Hubert Rybkowski
Polub Plportal.pl:

Reklama