Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Argentyna triumfuje w Copa America

Reklama

wt., 07/13/2021 - 01:29 -- MagdalenaL

źródło zdjęcia: snl.no

Leo Messi i spółka w końcu zwycięzcy – w sobotę (choć w Polsce była to już niedziela) zostali mistrzami Ameryki Południowej. Dla ,,Albicelestes” to pierwsze zwycięstwo w kontynentalnym czempionacie od 1993 roku, dzięki czemu zakończyli bardzo słaby okres w historii tamtejszego futbolu reprezentacyjnego.

Turniej ułożył się w taki sposób, że do ostatecznej rozgrywki zakwalifikowały się dwie największe ekipy latynoskiego futbolu, czyli Argentyna i Brazylia. A że przy okazji miało dojść do starcia Messiego z innym gwiazdorem, czyli Neymarem, to tym lepiej dla widowiska.

Faworytem meczu byli Brazylijczycy, za czym przemawiało kilka argumentów. Po pierwsze, mieli nieco mocniejszy skład. Po drugie, na mistrzostwach notowali lepsze wyniki niż finałowi rywale. Po trzecie, grali na swoim terenie. Po czwarte, na meczu kończącym turniej wreszcie mogli pojawić się kibice – większość z 7000 osób wspierała ,,Canarinhos”. Po piąte, podopieczni Tite od dłuższego czasu notowali fantastyczne serie bez porażki – w meczu o punkty po raz ostatni polegli w ćwierćfinale mundialu 2018, a od 13 spotkań byli niepokonani. Po szóste, byli obrońcami tytuł i mieli serię siedmiu wygranych finałów z rzędu, podczas gdy u Argentyny było to sześć kolejnych porażek. Wreszcie po siódme, zawsze gdy turniej odbywał się w Brazylii, to zwyciężali gospodarze.

Mecz miał stać pod znakiem dobrej gry, ale oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością - dużo stosowniejsze było użycie przymiotnika ,,ostrej”. Już w 3. minucie żółtą kartkę otrzymał Fred, a później sędzia jeszcze ośmiokrotnie upominał piłkarzy w ten sposób. W statystykach pomeczowych odnotowano aż 41 fauli. W kwestii poziomu piłkarskiego było bardzo słabo, a na dodatek w całym spotkaniu padła zaledwie jedna bramka.

Miało to miejsce w 22. minucie, gdy po długim podaniu Rodrigo de Paula w sytuacji sam na sam z Edersonem znalazł się Angel Di Maria. Piłkarz PSG przelobował golkipera rywali, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. W drugiej połowie do bramki Emiliano Martineza trafił Richarlison, jednak w momencie podania napastnik Evertonu był na pozycji spalonej i gol nie został uznany. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i to podopieczni Lionela Scaloniego zostali nowymi mistrzami Ameryki Południowej.

Największym wygranym w drużynie ,,Albicelestes” był niewątpliwie Leo Messi, który wreszcie sięgnął po trofeum z argentyńską kadrą. Od wielu lat był to główny argument jego krytyków, lecz w weekend został on im wytrącony z rąk. Dodatkowo zawodnik Barcelony był najlepszym strzelcem i asystentem turnieju, więc wszelkie podważanie jego wkładu w końcowy sukces drużyny jest bezcelowe.

Dla Argentyny był to 15. w triumf w Copa America. Dzięki temu dogoniła pod tym względem Urugwaj i zyskała miano najbardziej utytułowanej ekipy w historii kontynentalnego czempionatu.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Zagłosowałeś na opcję 'down'.
Polub Plportal.pl:

Reklama