Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Jakub Krzewina oczyszczony z zarzutów

Reklama

śr., 05/26/2021 - 01:19 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Wikimedia Commons

Pod koniec kwietnia polski sprinter został zawieszony ze względu na nieprawidłowości w procedurze kontroli antydopingowej. W poniedziałek zapadł wyrok Panelu Dyscyplinarnego w tej sprawie, który anulował jedno z naruszeń.

Sprawa Krzewiny dotyczyła podawania danych pobytowych do systemu ADAMS. Zawodnik trzykrotnie nie zamieścił prawidłowych informacji, stąd musiały zostać wyciągnięte wobec niego konsekwencje. Groziła mu nawet dyskwalifikacja w okresie od roku do dwóch lat.

18 maja odbyło się przesłuchanie, podczas którego lekkoatleta zaprezentował swoje argumenty za zniesieniem kary. Orzeczenie wydano sześć dni później, o czym szerzej w rozmowie z PAP mówił dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej Michał Rynkowski: „Anulowano jedno naruszenie przepisów antydopingowych, co oznacza, że zawodnika nie spotka kara dyskwalifikacji. Dotyczyło ono niepodania danych pobytowych na czas. Panel Dyscyplinarny uznał, że zawodnik w sposób bardziej jednoznaczny powinien był zostać poinformowany o tym, że został wyznaczony okres na podanie tych informacji”.

 

Jest nadzieja na sukces w Tokio

Tym samym sportowiec może wrócić do treningów oraz startów w zawodach, jak również ubiegać się o możliwość startu na tegorocznych igrzyskach olimpijskich. W kwietniu biegacz był na zgrupowaniu na Teneryfie, gdzie odbywały się przygotowania grupy polskich olimpijczyków, a chwilę później, jak grom z jasnego nieba spadła na niego dyskwalifikacja. Jednak dzięki wyjaśnieniu sprawy może skupić się wyłącznie na sprawach sportowych. Sztafeta 4×400 metrów nie ma jeszcze kwalifikacji, ale w rankingu zajmuje wysokie miejsce. Dodatkowo najlepsi czterystumetrowcy pojadą do Japonii, by rywalizować w sztafecie mieszanej.

Jednocześnie szef POLADA dodał, że Krzewina musi mieć się na baczności, bowiem: „Cały czas w mocy pozostają dwa pozostałe ostrzeżenia, dwie – nazwijmy to – żółte flagi, które dotyczą niepodania przez zawodnika w sposób właściwy danych pobytowych. Czyli jeśli taka sytuacja w najbliższym czasie się powtórzy, wówczas może po raz kolejny spotkać go zawieszenie”.

Pochodzący z Kruszwicy sportowiec zyskał popularność dzięki wyczynowi z 2018 roku. Wtedy wraz z Łukaszem Krawczukiem, Rafałem Omelką oraz Karolem Zalewskim zdobyli złoto halowych mistrzostw świata w sztafecie 4×400 m, bijąc przy tym rekord świata w hali.  Nie są to jednak jego jedyne sukcesy, bowiem w sztafecie 4×400 m zdobył również dwa medale mistrzostw Europy – srebro w Amsterdamie w 2016 oraz brąz w Zurychu w 2014. Poza tym może pochwalić się halowym wicemistrzostwem Europy z 2015 roku, gdy zawody rozgrywano w Pradze.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Źródło: 

RadioZET.pl/PAP

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama