Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Adam Kszczot nie jedzie do Tokio

Reklama

wt., 06/29/2021 - 14:05 -- MagdalenaL

W niedzielę biegacz ogłosił, że rezygnuje z udziału w tegorocznych igrzyskach olimpijskich. W oświadczeniu opublikowanym na jednym z portali społecznościowych pisze, że powodów takiej decyzji było kilka.

,,Najważniejszy moment dla każdego sportowca. Przygotowujemy się do tego latami, ciężko pracujemy aby pojechać na Igrzyska, niestety tym razem nie będzie mnie na nich, mimo iż posiadam minimum i prawo startu, zdecydowałem inaczej, zostaje w Polsce” - tak swoją wiadomość do kibiców rozpoczyna lekkoatleta.

Następnie wymienia powody, przez które musi zrezygnować ze startu w najważniejszej imprezie czterolecia. Od raz wskazuje, że ,,nie ma jednego winnego, jest natomiast domino zdarzeń, które na mnie wpłynęły”. Tymi zdarzeniami są: ,,obóz w Kenii, gdzie chciałem przygotowywać się w najlepszych warunkach, mimo fantastycznego treningu, organizm po powrocie do Polski odmówił posłuszeństwa, poza tym sprawy rodzinne oraz złe samopoczucie po szczepieniu, które wyłączyło mnie na moment z treningów”.

31-latek zapewnił, że teraz będzie szykował formę na drugą część sezonu, choć pozostaje żal, że nie wystąpi w Japonii. Biegacz był jedną z polskich nadziei na medal olimpijski, jako że jest aktualnym mistrzem Europy w biegu na 800 metrów. Kibicom pozostaje uszanować jego decyzję oraz liczyć na dobre wyniki w przyszłości.

Kszczot nie jest jedyny

W zeszłym tygodniu decyzję o swojej rezygnacji ze startu w igrzyskach przekazała również Sofia Ennaoui. W tym wypadku absencja jest spowodowana urazem, którego reprezentantka Polski nabawiła się na treningu. Jak sama napisała w oświadczeniu: ,,Będąc w życiowej formie, dzień po wykonaniu wartościowych dwóch treningów obudziłam się z bólem, który uniemożliwiał mi normalne poruszanie się, nie mówiąc o możności wykonania dwóch jednostek treningowych, które zwykłam robić każdego dnia przez ostatnie wiele miesięcy…”.

Lekkoatletka próbowała wrócić do optymalnej dyspozycji, ale nie da rady zdążyć na Tokio: ,,Ostatnie tygodnie były dla mnie bardzo wyczerpujące, szczególnie pod względem psychicznym, ale zrobiłam wszystko, żeby wrócić do zdrowia i móc wznowić trening. Finalnie okazało się, że starania moje i wielu ludzi nie wystarczyły. Podjęcie tej decyzji nie było dla mnie łatwe, tym bardziej, że start na igrzyskach olimpijskich jest marzeniem każdego sportowca”.

Ennaoui również była wielką nadzieją medalową Polski – w końcu mówimy o aktualnej wicemistrzyni Europy w biegu na 1500 metrów w hali, jak i na otwartym stadionie. Miejmy nadzieję, że zarówno jej, jak i Adamowi Kszczotowi po przerwie spowodowanej kontuzją uda się wrócić do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama