Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Wyczekiwany powrót Rogera Federera

Reklama

czw., 03/11/2021 - 18:02 -- MagdalenaL

Szwajcarska legenda tenisa powraca podczas turnieju w Doha po 404 dniach spędzonych poza kortem.

Wydawać by się mogło, że oczekiwanie na jego powrót trwało wieczność, ale było warto. Roger Federer powrócił w tę środę do rywalizacji na korcie tenisowym po dokładnie 404 dniach przerwy. Odkąd odpadł w półfinale Australian Open w 2020 roku w rozgrywce z Novakiem Djokoviciem, Szwajcar uważany za legendę tenisa nie pojawiał się oficjalnie na kortach. Nawracające problemy z kolanem zmusiły go do usunięcia się w cień i poddania dwóm operacjom. Widząc, że pandemia zaburzyła przebieg sezonu, Federer wolał przeczekać i powrócić do formy.

Szwajcarski tenisista nie brał pod uwagę możliwości przejścia na emeryturę pomimo cierpienia, które przysporzyła mu kontuzja przez ponad trzynaście ostatnich miesięcy. Federer jest urodzonym zwycięzcą i dopóki będzie stanowił konkurencję dla rywali nie przejdzie na emeryturę. “To nie jest czas, aby o tym myśleć. Uważam, że to jeszcze nie koniec i nadal gra w tenisa sprawia mi przyjemność”- powiedział w tym tygodniu w Katarze. Jego głównym celem jest przybycie na Wimbledon w pełni sprawności fizycznej. To będzie jego punkt wyjścia do pozostałej części sezonu, jednak Federer myśli również o Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, podczas których skończy 40 lat i nie zrezygnuje z możliwości zdobycia kolejnego medalu olimpijskiego.

Wątpliwości podczas tournée po kortach: Wimbledon i Tokio jako priorytet

Federer we wczorajszym meczu 1/8 finału pokonał Daniela Evansa (7:6(8), 3:6, 7:5) który, co ciekawe, był jego partnerem treningowym w stolicy Kataru. 30-letni Brytyjczyk, na 28 miejscu w rankingu ATP, zawsze wyróżniał się swoją techniką, jednak nie udało mu się zwyciężyć w turnieju aż do tego roku, kiedy wygrał pierwsze miejsce w Melbourne. Evans znany ze swoich szaleństw w przeszłości, które kosztowały go roczny zakaz gry po wykryciu w jego organizmie kokainy w teście antydopingowym, nie był w stanie pokonać Federera w żadnym z trzech poprzednich spotkaniach. Mimo to, tak długa przerwa od gry może się odbić na formie Szwajcara. Albo i nie.

“Być może sam siebie zaskoczę, podobnie jak podczas treningów w ubiegłym tygodniu. Zaskoczyło mnie, jak dobrze mi szło, ale mecze to inna historia”, tłumaczy Federer, który obecnie zajmuje szóste miejsce w światowej klasyfikacji. Evans pokonał w poprzednim meczu Jeremy’ego Chardy’ego 6-4, 1-6, 6-2 w mniej niż dwie godziny. Mimo braku publiczności, miał jednak jednego ważnego widza: swojego rywala z kolejnego meczu.

Zamiarem Federera jest spróbować swoich sił w Doha, turnieju kategorii 250 z uczestnikami na najwyższym poziomie, a później zagrać w Dubaju. Od tego, jak mu pójdzie zależy jego obecność na kortach późniejszych turniejów. "Jednym z powodów mojego powrotu jest to, że chcę dalej być na najwyższym poziomie i grać z najlepszymi, na najlepszych stadionach i mam nadzieję, że znowu wygram. Mam też nadzieję, że znów będę mógł grać przed publicznością."

Według Federera Wielka Trójka ma jeszcze trzy lata na dominowanie na kortach zanim ustąpią miejsca następnemu pokoleniu. Wtedy przyjdzie czas na zmiany. Jego celem jest zdobycie kolejnego tytułu zwycięzcy Wielkiego Szlema w tym okresie. Obecnie ma ich 20 podobnie jak Rafael Nadal.

Tłumaczenie: A.M.

Autor: 
lavanguardia.com
Źródło: 

lavanguardia.com

Polub Plportal.pl:

Reklama