Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Magda Linette była o krok od finału w Strasburgu

Reklama

sob., 05/29/2021 - 13:56 -- MagdalenaL

Zdjęcie

Polka przegrała z Soraną Cirsteą 6:3, 4:6, 2:6 i straciła szansę na grę w decydującym meczu francuskiego turnieju. Dla pochodzącej z Poznania tenisistki byłby to piąty w karierze pojedynek o trofeum w cyklu WTA, jednak w tej sytuacji pozostaje jej skupić się na nadchodzącym French Open.

Dla Linette był to pierwszy turniej, który rozegrała we współpracy z nowym trenerem Dawidem Celtem. Po słabym występie w Rzymie, gdzie odpadła już w pierwszej rundzie, zdecydowała się na rozstanie z Nikolą Horvathem, który prowadził ją przez pół roku.

Pierwsze mecze Internationaux de Strasbourg pokazały, że zmiana ta może przynieść wiele dobrego, bowiem nie dość, że Polka wygrywała, to jeszcze udawało jej się to w dwóch setach. W pierwszej rundzie ograła Nao Hibino 6:2, 6:0, później odprawiła z kwitkiem Francuzkę Alize Cornet 7:6, 3:0 (krecz rywalki), a w ćwierćfinale uporała się z rozstawioną z numerem 4. Julią Putincewą 6:3, 6:3. W półfinale czekała na nią Sorana Cirstea.

Miłe złego początki

Pierwszy set przebiegał po myśli Polki. W pewnym momencie udało jej się przełamać rywalkę i wyszła na prowadzenie 4:1, a cały set zakończył się jej zwycięstwem 6:3.

Potem przyszła najbardziej wyrównana część spotkania. Tenisistki szły łeb w łeb, a to wzajemnie się przełamując, a to wygrywając gem przy własnym serwisie. Niestety, w kluczowym momencie seta, przy stanie 5:4 dla Rumunki, Cirstea przełamała poznaniankę i wyrównała stan meczu na 1:1.

Trzecia partia to już znaczna dominacja zawodniczki rodem z Bukaresztu. Symboliczny był piąty gem w secie, który wygrała do zera, a zakończyła go dwoma z rzędu asami serwisowymi. Wydaje się, że w tym momencie z Magdy Linette uleciała cała nadzieja na odwrócenie losów pojedynku – Polka przegrała trzy kolejne gemy i tym samym pożegnała się z WTA 250 w Strasburgu. Rywalką Cirstei w finale będzie albo Czeszka Barbora Krejcikova, albo Niemka Jule Niemeier.

Poznanianka nie ma czasu na rozpamiętywanie porażki, bowiem już za kilka dni rozpocznie zmagania w I rundzie Rolanda Garrosa. Jej rywalką będzie reprezentantka gospodarzy Chloe Paquet, z którą już mierzyła się na tym etapie francuskiego szlema – w 2019 roku Linette wygrała 3:6, 6:1, 6:2. Jeśli i tym razem okaże się lepsza, to w drugiej rundzie najprawdopodobniej zagra z liderką światowego rankingu Ashleigh Bartey. Spośród reprezentantek Polski w akcji zobaczymy też obrończynię tytułu Igę Świątek, zabraknie natomiast Magdaleny Fręch, która w meczu finałowym kwalifikacji do French Open poległa z... Rumunką Iriną Barą 5:7, 2:6.

Autor: 
Hubert Rybkowski
Polub Plportal.pl:

Reklama