Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Sam Bennett wygrał 3. etap Dauphine. Po raz siódmy w sezonie

Reklama

wt., 06/25/2019 - 13:44 -- izabela.szkatula

Irlandczyk Sam Bennett z Bora Hansgrohe najszybszy na mecie 3. etapu Dauphine. W środę czasówka.
W decydującym momencie przyspieszył i mógł spokojnie cieszyć się ze zwycięstwa, bo rywale nie mieli żadnych szans – tak Sam Bannett zapewnił sobie siódme zwycięstwo w sezonie. Tym razem Irlandczyk z Bora Hansgrohe był najszybszy na mecie trzeciego etapu Criterium du Dauphine. To już 25 wygrana zawodnika w koszulce niemieckiej ekipy w tym roku.
Wcześniej na trasie było dość nudno. Peleton nie męczył się w upale znanym ostatnio z Polski, bo we Francji ścigali się przy około 13 stopniach. Na ucieczkę zdecydowało się dwóch kolarzy, ale właściwie można było mieć pewność, że nie mają szans.
Dużo ciekawiej będzie w środę. 26,5 kilometra jazdy indywidualnej na czas z całą pewnością namiesza w klasyfikacji generalnej. Na trasie jest blisko 2,5-kilometrowy podjazd o średnim nachyleniu 7,6 proc., który prowadzi po wąskiej drodze. Przed rokiem, w o wiele krótszej, bo nieco ponad 6,5-kilometrowej czasówce, która otwierała Dauphine, najszybszy był Michał Kwiatkowski. Teraz Polak też jedzie w wyścigu. Skupia się głównie na pomocy Chrisowi Froome’owi, ale potrafi jeździć na czas naprawdę skutecznie. Pytanie, jakie będą warunki. Polak pamięta, że Dauphine to dla niego przede wszystkim forma przygotowań do występu w Tour de France, więc gdyby zrobiło się mokro, pewnie nie będzie ryzykował.

 

Autor: 
Kamil Wolnicki
Źródło: 

Przegląd Sportowy

Polub Plportal.pl:

Reklama