Bartosz Kurek poczuł się niedobrze i musiał opuścić siatkarską galę. Konieczna była kroplówka

Reklama

ndz., 01/13/2019 - 22:10 -- koscielniakk

Do nieoczekiwanej sytuacji doszło podczas sobotniej gali "Siatkarskie Plusy". Bartosz Kurek, który tydzień wcześniej odebrał nagrodę dla najlepszego polskiego sportowca minionego roku, nagle zasłabł i musiał na chwilę opuścić salę.

 

Jak się okazało, konieczna był kroplówka. Poinformowała o tym narzeczona siatkarza Anna Grejman w mediach społecznościowych, dołączając zdjęcie Kurka. Nic poważnego się jednak nie stało, a przyczyną gorszego samopoczucia było najprawdopodobniej przemęczenie. Tego samego dnia, kilka godzin wcześniej zawodnik zagrał w zwycięskim meczu ligowym swojego obecnego klubu Onico Warszawa z Asseco Resovią Rzeszów (3-0), zdobywając w sumie 16 pkt.

 

Niedługo po nieszczęsnym zdarzeniu obydwoje z narzeczoną (też siatkarką) wrócili jeszcze na galę, gdzie najlepszy zawodnik ostatnich mistrzostw świata odebrał nagrodę wraz z kolegami z reprezentacji.

Co więcej, ponieważ nie było kapitana Michała Kubiaka, to właśnie Kurek podziękował za wyróżnienie w imieniu całego zespołu.

 

Autor: 
-----------------
Źródło: 

Interia

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Potwierdź, że nie jesteś robotem:

Reklama