Dlaczego Francja jedzie do Rosji z tyloma nieodpowiedzianymi pytaniami

Reklama

Francja zakwalifikowała się na Mistrzostwa Świata z pierwszego miejsca w grupie, ale potrzebowała zwycięstwa z Białorusią w ostatnim meczu, aby być pewnym wyjazdu do Rosji.

Skoro tylko Mistrzostwa Świata zapraszają do siebie, zwyczajowa gra w przewidywanie rozkręca się na dobre na całym globie. Kto wygra? Na kogo postawić pieniądze?

Francja posiada jeden z najsilniejszych zespołów na turnieju, ale nie jestem pewien, czy wielu oczekuje, że doprowadzą sprawę do końca.

Trener Didier Deschamps pozostawił w domu znakomitych piłkarzy, jak np.: Alexandre Lacazette’a, Kingsley’a Comana Adriena Rabiota i Anthony’ego Martiala, co pokazuje, jak wieloma opcjami dysponuje.

Utracił także Dimitri Payeta oraz Laurenta Koscielny’ego na skutek kontuzji, ale ich zastępcy – Nabil Fekir oraz Adil Rami także nie są złym wyborem.

Jednakże wydaje się, iż istnieje oczekiwanie, że Francja zostanie pokonana w Rosji na jakimś etapie przez Hiszpanię, Brazylię lub Niemcy.

Pomimo całego talentu, jaki posiadają, pomimo jasnego postępu pomiędzy porażką ćwierćfinale Mistrzostw Świata w 2014 roku oraz finałem Euro 2016, pojadą do Moskwy 10 czerwca z większą liczbą pytań niż odpowiedzi.

Czy Deschamps jest złym trenerem?

Czy Deschamps zna swoją najlepszą drużynę? Czy gra formacją celu wydobycia tego najlepsze od nich?

Istnieje opinia we Francji, że Deschamps miał, jako zawodnik oraz menedżer, szczęście zawsze po swojej stronie.

Jednakże, od czasu objęcia reprezentacji Francji latem 2012 roku, pomyślność zdaje się opuszczać go.

Euro 2016 miało jego nazwisko wypisane wszędzie. Po przyczynieniu się do triumfu Francji w Mistrzostwach Świata w 1998 roku jako kapitan drużyny, mógł dodać kolejny rozdział do swojej legendy poprzez doprowadzenie swojego kraju do następnego wielkiego tytułu na rodzimej ziemi.

Ale, w w finale przeciwko Portugalii Deschamps źle to zrozumiał głównie na skutek bycia zbyt ostrożnym, chociaż jego drużyna była na szczycie.

Czy stracił kontakt [z drużyną – przyp.tł.]? Jest nieco za wcześnie, żeby to stwierdzić. Zawodnicy ciągle ufają mu, ale wystąpiło kilka innych zdarzeń, w których jego decyzje były wątpliwe, a jego podejście kiepskie.

Dokonał złych wyborów podczas meczu kwalifikacyjnego ze Szwecją w czerwcu 2017 roku, kiedy to zdecydował o wystawieniu od pierwszych minut Blaise’a Matudiego, Moussa Sissoko i Payeta zamiast N’Golo Kante, Ousmane’a Dembele oraz Kyliana Mbappe, z których wszyscy byli w lepszej formie i stanie.

Les Bleus przegrali spotkanie a trener stracił mnóstwo zufania.

We wrześniu zeszłego roku w Tuluzie Francja nie potrafiła pokonać Luksemburga w kolejnym meczu kwalifikacyjnym po złych wyborach personalnych Deschapmsa.

Niezdolność do reakcji, gdy Les Bleus zmarnowali u siebie prowadzenie 2:0 podczas meczu towarzyskiego z Kolumbią w marcu tego roku, by przegrać ostatecznie 2:3 było także niepokojące.

„Podejmuję decyzje, bazując na swoich analizach oraz obserwacjach” – powiedział Deschapms w odpowiedzi na krytykę. „Biorę odpowiedzialność za piłkarzy, których wybieram.”

Trener jest związany kontraktem do 2020 roku, ale wie jak ważne są obecne Mistrzostwa Świata. Francja ma najlepszy skład piłkarzy od 1998 roku, kiedy to wygrali turniej. Teraz jest czas dla niego na dotrzymanie słowa.

Czy Pogba może być liderem pokolenia?

Pogba i jego drużyna zostali zwyciężeni prze Portugalię podczas finału Euro 2016 w Paryżu.

Francja w całej historii futbolowej, gdy odnosiła sukcesy, miała zawsze jednego znakomitego lidera pola.

Raymond Kopa doprowadził zespół do trzeciego miejsca w 1958, potem mieliśmy Platiniego z dwoma półfinałami w 1982 oraz 1986 oraz zwycięskim Euro w 1984r.

Ostatecznie w latach 1998 – 2006 Zinedine Zidane był tym, który królował i przyniósł drużynie więcej sukcesów.

Generacje: Kopa-Platini-Zidane potrzebują teraz następcy, kogoś gotowego do popchnięcia zespołu Francji do przodu. Istnieje tylko jeden prawdziwy kandydat.

„Teraz kolej na Paula Pogbę, aby przejąć odpowiedzialność” – mówi dawniejszy skrzydłowy Arsenalu Robert Pires, kolega z drużyny Deschampsa z roku 1998.

„Twierdzi, ze jest gotowy przejąć rolę oraz odpowiedzialność. To jest jego czas. Chce być szefem. Jest teraz dostatecznie dojrzały, silny, aby to zrobić.”

„Aby wygrać ten Puchar Świata, Francja potrzebuje Pogbę w jego najlepszej formie. Będzie musiał pokierować tym zespołem, takimi jak Mbappe czy Dembele i wprowadzić na następny poziom.

„On jest nie jest jedynym liderem. Hugo LLoris, Raphael Varane, Matuidi i Antoine Griezmann podobnie występują już długo w reprezentacji. Ale Pogba musi być główną postacią. Podczas ostatnich Mistrzostw Świata został określony najlepszym młodym graczem. Zapewne będzie dążyć do zdobycia miana najlepszego piłkarza tego turnieju. Kropka.”

A co z Mbappe, który został wypożyczony z Monaco do PSG w zeszłym roku z zamiarem stałego wykupienia go przez klub za kwotę £166 milionów.

Pires sądzi, że jest jeszcze za wcześnie na nastolatka, chociaż nie ma prawie wątpliwości co do przejęcia pewnego dnia przez to „cudowne dziecko” roli lidera.

„Ma dopiero 19 lat i przed nim mnóstwo czasu” – dodaje Pires. „Ważne, aby nie stawiać go pod zbyt dużą presją. To jest jego pierwszy wielki turniej. Myślę, że będzie widoczny na boisku, ale będzie to też część pobieranej przez niego nauki.”

Kierowanie zespołem było dla Francji problemem od czasu przejścia Zidane’a na emeryturę po MŚ w 2006 r. Można mieć zdolnych piłkarzy i mocne charaktery, lae posiadanie prawdziwego lidera na i poza boiskiem to dwie różne sprawy.

Dlaczego nie ma postępu od 2016 r.?

Deschamps powoływany do reprezentacji jako piłkarz 102 razy trenuje Les Bleus od 2012 roku przejąwszy ich po swoim koledze z zespołu Laurencie Blanc’u.

Euro 2016 było wielkim rozczarowaniem dla Deschampsa i jego ludzi. Spodziewano się, ze turniej przywróci Francji miejsce na szczycie.

Nadzieje były ogromne. Do nich należało, aby to wykorzystać. Tak więc porażka z Portugalią stanowiła duży cios, a kac trwał zbyt długo.

Od 2016r. ta reprezentacja nie poprawiła się, nawet pomimo pojawienia się wspaniałych talentów, jak: Dembele, Corentin Tolisso i Mbappe.

Podczas gdy trener oraz zawodnicy powinni byli zapewnić, że przezwyciężą rozczarowanie z roku 2016 i dokonają pozytywnych rzeczy, jak na Euro 2016 (pokonując Niemców, Griezmann wtedy błyszczał), oni właściwie załamują się.

Albo biorą za pewnik, że będą kontynuować ten progres albo po prostu nie doceniają zadania, które stoi przed nimi.

Czy to brak ambicji?

Jeśli chodzi o ten turniej, celem nakreślonym przez prezydenta francuskiej federacji Noela Le Graeta jest dotarcie to półfinału. A co jest złego w osiągnięciu tytułu mistrza? Dlaczego ograniczać swoje myślenie wyłącznie do półfinału?

Brak konsekwencji ze strony niektórych piłkarzy, zwłaszcza tych kluczowych, stanowi problem.

Co do taktyki, Deschamps ciągle poszukuje najlepszej formacji. Czy powinien pozostać przy układzie 4-4-2, który funkcjonował podczas Euro 2016? A może 4-3-3 pasuje bardziej do zespołu i przygotuje go lepiej do zwycięstwa w Mistrzostwach Świata?

Trener będzie musiał zdecydować.

Istnieje pewien dowód na postęp w porównaniu z 2016 r. – powołanych zostało jedynie dziewięciu graczy ze starego składu sprzed dwóch lat (Hugo Lloris, Steve Mandanda, Samuel Umtiti, Adil Rami, Pogba, Kante, Matuidi, Griezmann i Olivier Giroud).

Czy te zmiany wystarczą, przekonamy się wkrótce.

Czy reprezentacja Francji może zostać zainspirowana przez klasowy zespół z 1998 roku?

Wielu z obecnego młodego pokolenia francuskich piłkarzy wychowało się na glorii zwycięstwa z 1998 roku.

20 lat temu, 12 lipca, Francja wygrała po raz pierwszy, na własnym terenie Puchar Świata. Od tego momentu zespół kroczy po długiej i krętej drodze z pewnymi wzlotami (2000, 2006 i 2016) i mnóstwem upadków (2002, 2004, 2008, 2010).

h

Istniej jednak, pewne poczucie przeznaczenia, z którym ekipa Francji jedzie do Francji.

Większość graczy powołanych przez Deschampsa wzrastało, pamiętając rok 1998 i niezwykły finał z Brazylią. Mbappe jeszcze się nawet nie urodził, gdy kapitan reprezentacji wzniósł trofeum na Stade de France tego lata, ale podczas dorastania oglądał nagrania miliony razy.

Generacja roku 1998 potrzebuje następców i może to być zapisane w gwiazdach, że zespół z roku 2018 może odegrać tę rolę. Oczekiwanie są duże, będzie także duża presja.

„To nie może stanowić obciążenia dla tego pokolenia” – powiedział Bixente Lizarazu, lewoskrzydłowy zwycięskiej ekipy.

„Nie powinno być dodatkowej presji, że muszą wygrać, ponieważ my to zrobiliśmy 20 lat temu. Jednak, jeśli potrafią wykorzystać to jako bodziec, może wtedy to zadziałać.

„Didier był tam wcześniej, dokonał tego i będzie miał mnóstwo porad dla zawodników, zwłaszcza tych młodszych, aby poprowadzić ich przez cały ten proces i zajść z nimi tak daleko, jak to możliwe.” – stwierdza piłkarz.

Zdobycie Pucharu Świata 20 lat temu przez Zidane’a byłoby czymś specjalnym dla Pogby i obecnej ekipy francuskiej.

Mają do uporządkowania pewne sprawy, pytania, na które muszą odpowiedzieć i mogą znaleźć się właśnie teraz na czele listy przewidywanych kandydatów do tytułu mistrzowskiego.

Ale, jak mówimy po francusku, nic nie jest niemożliwe…

Autor: 
Dominik Nowicki
Źródło: 

BBC

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Potwierdź, że nie jesteś robotem:

Reklama