Zamieszanie w bramce Argentyny

Reklama

wt., 05/29/2018 - 09:54 -- koscielniakk

Kontuzja [czołowego bramkarza- przyp. tłum.] Romero poszerza wątpliwości Sampaoliego [trenera reprezentacji Argentyny – przyp. tł.] co do obsady bramkarza. 36-letni Caballero rozegrał tylko 13 spotkań w tym roku.

Bramkarze Sergio Romero (po lewej) oraz Willy Caballero we wtorek (22.05) podczas rozpoczęcia treningu reprezentacji Argentyny na posiadłości należącej do AFA [Argentyński Związek Piłki Nożnej – przyp.tł.] w mieście Ezeiza, prowincja Buenos Aires

 

Sergio Romero żegna się z mundialem. Dzień po wpisaniu go przez trenera Jorge Sampaoliego na listę 23 zawodników Argentyny, którzy mają jechać do Rosji, rozstaje się z turniejem na skutek doznanej na pierwszym treningu kontuzji. Romero, biorący udział w dwóch czempionatach – RPA w 2010 roku i w Brazylii w 2014 stał się dla swojej drużyny bohaterem, po tym jak obronił dwa rzuty karne w meczu półfinałowym z Holandią cztery lata temu. Na jego miejsce zostanie powołany Nahuel Guzmán z meksykańskiego zespołu Tigres.

 

Podczas ostatniego meczu towarzyskiego przeciwko Hiszpanii 27 marca tego roku, przegranego przez Argentynę 1-6 Romero zderzył się z Diego Costą przy utracie pierwszego gola. Kontuzja nie była ciężka, ale od tamtego czasu Romero rozegrał tylko jeden mecz ze swoim klubem – Manchesterem United, gdzie jest jego zmiennik – David de Gea. W poniedziałek po południu odczuwał ból w tym samym kolanie,
a na podstawie tomografii stwierdzono, że była konieczna interwencja, aby wykonać oczyszczenie stawu. Według protokołu medycznego, zawodnik, ze względu na rekonwalescencję, pozostanie na zwolnieniu lekarskim od czterech do pięciu tygodni.

Absencja Romero oraz wejście w jego miejsce Guzmana nie wpłynęły dobrze na Elianę Guercio, żonę tego pierwszego, która opublikowała na Twiterze serię zawiłych wiadomości, w których poddawała w wątpliwość ciężkość kontuzji i dawała do zrozumienia, że interwencja mogła zostać podjęta wcześniej, tak iż Romero zdążyłby wydobrzeć na mundial. „Partacze wątpią, a konsekwencje ponoszą doświadczeni, którzy muszą się marnować. Wątpliwości prowokują błędy; pewność, doświadczenie. A nieudolni, wątpiący tchórze irytują tych kontuzjowanych, doświadczonych, obytych.”

Karykatura Sampaoli

Wykluczenie Romero przypomniało zatem, że poza grupą 23 podanych przez Sampaolę w poniedziałek zawodników pozostał Guzmán. 32-letni bramkarz, zawodnik Tigres był jedynym piłkarzem, który otrzymał powiadomienie telefoniczne od selekcjonera przed poszerzeniem listy powołanych. Dobra relacja, którą obaj posiadają nie zapobiegła temu, że Jorge - ojciec Guzmaná, uznany karykaturzysta, zadedykował Sampaoli szkic, w którym przedstawił go w masce i koszulce reprezentacji Chile (z którą zdobył Copa America). Teraz obaj spotkają się ponownie.

 

Sampaoli będzie musiał zdecydować, kto zajmie bramkę Argentyny, dając powód do powstania nowego rozdziału w niekończącej się opowieści o trzech filarach. Romero nie miał zapewnionej wyłączności na bronienie bramki, przede wszystkim, dlatego, że w Anglii jest jego zmiennik, a jego aktywność w tym sezonie była znacznie ograniczona: brał udział tylko w 10 meczach (w jednym ligowym), w których wpuścił cztery gole. Ale symboliczne pochodzenie bohatera z 2014 roku było zawsze argumentem o znacznej wadze branym pod uwagę przez Sampaloego. Bez Romero trener musi zdecydować pomiędzy doświadczeniem europejskim Willy Caballero (36 lat), także zmiennikiem w Chelsea (13 meczów, 11 bramek przepuszczonyh)
i ostatnio przybyłym, który wkroczył do drużyny z dużym impetem: Franco Armanim.

 

Golkiper River Plate był wielkim zaskoczeniem, ponieważ nie brał udziału w żadnym ze sklasyfikowanych meczów z udziałem Argentyny. Sampaoli wybrał go z powodu błagania dziennikarzy, zachwyconych występami Argentyńczyka na bramce klubu
z milionowymi dochodami: Piłkarz od czasu swojego przejścia w styczniu zeszłego roku z kolumbijskiego Atlético Nacional rozegrał 44 spotkania w tym sezonie a jego interwencje przy niejednej sposobności były wyróżniające się.

Sampaoli ma zdecydować się na Caballero, Guzmána lub Armaniego przed 16 czerwca, kiedy reprezentacja Argentyny zadebiutuje przeciwko Islandii.

Autor: 
Dominik Nowicki
Źródło: 

El Pais

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Potwierdź, że nie jesteś robotem:

Reklama