Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

TRENER KADRY POMOŻE ANGELICE CICHOCKIEJ W DRODZE DO TOKIO

Reklama

wt., 03/10/2020 - 15:51 -- moderator2

Mistrzyni Europy na 1500 m z 2016 roku od ponad pięciu lat trenowała z Tomaszem Lewandowskim. Jeszcze w styczniu tego roku pojechała z nim na zgrupowanie kadrowe do RPA. Po tym obozie jednak ich drogi się rozeszły.

Przeżyła rozstanie

– Bardzo przeżyłam rozstanie z dawnym trenerem, nawet w najgorszych snach nie przewidywałam, że po ponad dwuletniej walce z kontuzją, kiedy udało mi się w końcu wrócić do biegania, zostanę sama na polu walki. Dla mnie było jasne, że nie ma już powrotu do dawnego układu, nawet gdyby Tomasz Lewandowski dogadał się z PZLA i nadal był trenerem kadry, bo legło w gruzach wzajemne zaufanie, a bez tego nie może być mowy o sukcesach – mówi reprezentantka Polski.

17055287085247961433-2.jpg

Biegaczka oficjalnie postanowiła dalej pracować z mężem Tadeuszem Zblewskim. Został on jej trenerem klubowym, natomiast sprawa nie została do końca wyjaśniona w odniesieniu do szkolenia w kadrze. Cichocka, co prawda przez dwa ostatnie sezony borykała się z kontuzjami, nie uzyskując kwalifikacji do wielkich imprez ani nie odnosząc sukcesów, ale mimo to związek postanowił wyciągnąć do niej pomocną dłoń. – Mieliśmy świadomość, że brak sukcesów bierze się u Cichockiej z kłopotów zdrowotnych. Zresztą wnikliwie monitorowaliśmy jej leczenie. Wierzymy, że stać ją będzie jeszcze na szybkie bieganie, dlatego Angelika może liczyć na wsparcie z naszej strony podczas przygotowań do igrzysk – mówi dyrektor sportowy PZLA Krzysztof Kęcki.

Związek oferując pomoc, musi też mieć większą kontrolę nad realizacją planów treningowych. Zarząd zaproponował jej w ramach szkolenia centralnego współpracę z trenerem Zbigniewem Królem lub następcą Tomasza Lewandowskiego – Piotrem Rostkowskim. Wybór padł na tego ostatniego. – Angelika to doświadczona biegaczka, która ma sprawdzone metody treningowe, dlatego dalszy program jej szkolenia to będzie efekt wspólnych rozmów trenera kadry i zawodniczki – mówi szef bloku wytrzymałości w PZLA Zbigniew Rolbiecki. Zawodniczka podkreśla, że jest otwarta na współdziałanie, szczególnie że Rostkowski ma doskonały warsztat, jeśli chodzi o biegi średnie (to m.in. były rekordzista Polski na 1500 m – przyp. red.). – Świeże spojrzenie z boku na procesy treningowe jest ważne. Zawsze może wnieść coś nowego. Bardzo doceniam takie spostrzeżenia – mówi halowa wicemistrzyni świata z 2014 roku.

Do Kenii za własne pieniądze

Cichocka mogła już w niedzielę wyjechać wraz z Marcinem Lewandowskim, Adamem Kszczotem i trenerem Rostkowskim na obóz do amerykańskiego Flagstaff, ale zdecydowała się na inny wariant. W przyszłym tygodniu wybiera się na miesięczne zgrupowanie do Kenii – za własne pieniądze. – Będę spokojnie budowała wytrzymałość, ale chcę też odpocząć psychicznie. Ostatnie dwa miesiące to był nieustanny stres. Uwielbiam Afrykę. Wiem, że w Kenii znajdę spokój – mówi finalistka mistrzostw świata z 2017 roku w biegu na 800 i 1500 m.

Minima olimpijskie wyznaczone przez PZLA, które musi osiągnąć Cichocka, aby zdobyć paszport do Tokio, wynoszą 1:59.50 na 800 m i 4:04.20 na 1500 m.

 

Autor: 
Tomasz Łyżwiński
Źródło: 

onet.pl

Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama