Piotr Żyła skomentował swoje rozstanie z żoną

Reklama

pon., 02/26/2018 - 21:07 -- zzz

W miniony weekend w mediach pojawiła się wiadomość o poważnym kryzysie w związku Justyny i Piotra Żyłów. Żona skoczka narciarskiego na portalu społecznościowym opublikowała wpis, w którym oznajmiła, że sportowiec zostawił ją i dzieci dla innej kobiety. Sytuację tę skomentował teraz reprezentant Polski na swoim profilu na Facebooku.

 

 

 

80‹ wróć

Piotr Żyła zaprzeczył pogłoskom, że powodem rozpadu jego małżeństwa była inna kobieta. Reprezentant Polski potwierdził, że z domu wyprowadził się już jakiś czas temu, a właściwie został do tego zmuszony. Żyła chciał też ponoć dojść do porozumienia ze swoją żoną. Skoczek narciarski zapewnił także, że dzieci oraz ich dobro są dla niego najważniejsze. Poprosił także o uszanowanie prywatności jego najbliższych.

 
- No i tak w życiu jak sporcie nie zawsze bywa kolorowo:-/ a odpowiadając na ostatnie publikacje dotyczące mojego małżeństwa i rodziny chciałem poinformować że nie są one prawdziewe:-/ moje małżeństwo rozpadło sie już dawno temu:-/ nie są prawdziwe informacje ze inna kobieta była powodem problemów w związku i wyprowadzki z domu który zbudowałem dla rodziny. zostałem zmuszony do wyprowadzki, starałem sie dojść do porozumienia z żoną, zadbać o dzieci i koncentrować sie na treningach. nie zamierzam już komętować zachowania i wpisów Justyny przez media, bo to był dla mnie trudny czas który już mam za sobą i prosze o uszanowanie mojej decyzji oraz życia prywatnego i rodzinnego, a w szczególności dzieci których dobro jest i było dla mnie zawsze priorytetem - napisał na swoim profilu na Facebooku Piotr Żyła (pisownia oryginalna)

W nocy z niedzieli na poniedziałek Justyna Żyła opublikowała na swoim profilu na Instagramie wpis, w którym poinformowała, że rozstaje się z mężem. Kobieta zaznaczyła w nim, że sportowiec zostawił ją i dzieci, bo nie potrafi żyć w rodzinie. Piotr Żyła miał też spotykać się z inną kobietą, przez co został wyrzucony z domu. Jak podkreśliła Justyna Żyła, nie chciała już dłużej udawać, dlatego zdecydowała się na wyznanie. Wpis żony skoczka narciarskiego został już usunięty.

Dzień później na Instagramie Justyny Żyły pojawiło się kolejne zdjęcie. Na czarnym tle widnieje napis "Stare przysłowie mówi: Łzy wrócą któregoś dnia do tego, kto je spowodował". Z opisu fotografii wynikało, że kobieta nie chce więcej wypowiadać się na temat rozstania ze sportowcem, zależy jej bowiem, by nie cierpiały jej dzieci.

 

 

Autor: 
oto: Pawel Skraba/REPORTER / East News
Źródło: 

onet/plportal.pl

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Potwierdź, że nie jesteś robotem:

Reklama