Polish Arabic Chinese (Traditional) Czech English French Georgian German Greek Hindi Hungarian Italian Japanese Russian Serbian Spanish Swedish Turkish Ukrainian

Hubert Hurkacz zarobił krocie, ale fortuna czeka w US Open

Reklama

pon., 08/26/2019 - 11:30 -- izabela.szkatula

Hubert Hurkacz jest pierwszym polskim singlistą od 1982 roku, który wygrał turniej rangi ATP. Dzięki temu i miejmy nadzieję dobremu występowi na wielkoszlemowym US Open, który rusza już w poniedziałek Polak awansuje do czwartej dziesiątki rankingu najlepszych tenisistów. Przy okazji zarobił też wielkie pieniądze, choć w kontekście nadchodzącego US Open fortuna dopiero na niego czeka.

17055287085247961433-2.jpg

Za wygraną w Winston-Salem Polak zarobił 96 505 dolarów i 250 punktów rankingowych. To spore pieniądze, ale w porównaniu do tego, jakie kwoty leżą na kortach Flushing Meadows, można mówić o drobnych. Za sam udział w turnieju głównym Hurkacz otrzyma 50 tys. dolarów, a jeśli w poniedziałek pokona Jeremy'ego Chardy'ego i awansuje do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju, zarobi więcej pieniędzy niż za triumf w Winston-Salem. Zainkasuje bowiem 100 tys. dolarów. A wszystko za sprawą sporej podwyżki sumy nagród względem poprzedniego roku wynoszącej więcej niż 13%.
W kolejnych etapach kwoty rosną jeszcze bardziej. Awans do III rundy wyceniony jest na 163 tys. dolarów, do IV na 280 tys., gra w ćwierćfinale to 500 tys., a w półfinale 960 tys. Przegrany finalista US zarobi 1,9 mln dolarów, a zwycięzca zabierze ponad dwa razy więcej - 3,85 mln dolarów.
Hurkacz został 14 w tym roku zawodnikiem, który odniósł swoje pierwsze turniejowe zwycięstwo. Tak dobrego roku debiutantów nie było od 20 lat, od 1999 roku. Jeszcze dłużej polscy kibice czekali na wygraną singlisty w jakichkolwiek zawodach. Ostatni raz w turnieju rangi ATP zwyciężył Wojciech Fibak w 1982 roku.
– Minęło sporo czasu, dlatego cieszę się, że to ja byłem w stanie wygrać zawody rangi ATP – dodał 22-letni tenisista.
Dalsza, tak dobra gra Hurkacza może po raz kolejny wywindować go w rankingu ATP. Jeszcze na początku roku zajmował pozycję w drugiej setce. Szybko awansował jednak z 109. miejsca na 40. na początku sierpnia. Po zwycięstwie w Winton-Salem i miejmy nadzieję udanym US Open Hurkacz przesunie się o kolejne kilka pozycji. Na tę chwilę w "wirtualnym" rankingu jest 35.

 

Autor: 
Onet
Źródło: 

Onet

Polub Plportal.pl:

Reklama